c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2017_grudzien_2017_22.12.2017_Schetyna_big.png

"Pomagamy ofiarom nawałnicy w ramach akcji przekazania pieniędzy dla tych, którzy ich najbardziej potrzebują na święta. Chcieliśmy przekazać pieniądze na Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej, żeby w gminie Chojnice, we wsi Silno pomóc wyremontować dach i ocieplić dwa budynki. Przekazujemy pieniądze dwóm rodzinom, które ciągle nie otrzymały wystarczającej pomocy, żeby jak najszybciej mogły normalnie funkcjonować i zamieszkać w odbudowanych, wyremontowanych domach. Marszałek Struk w naszym imieniu przekazuje symboliczny czek" - poinformował podczas konferencji prasowej w Sejmie Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna . "Mariusz Błaszczak obiecywał parę miesięcy temu, że żadna z rodzin nie będzie pozostawiona sama sobie, że wszystkie otrzymają pomoc. Tak się nie dzieje" - wskazał jednocześnie.

Odnosząc się jednocześnie do zmian w ordynacji wyborczej, Przewodniczący zauważył, że "głosowanie wczorajsze w Senacie jest symbolem, zamyka pewien etap wolnych wyborów, etap otwartej, demokratycznej RP. Senat potwierdził wczoraj zmanipulowaną ordynację, przygotowaną przez większość PiS-owską. Ona ciągle jeszcze może być zmieniona, jeszcze gorsza po zmianach, które będą wprowadzone w Sejmie, bo ta ustawa wróci do Sejmu. Jestem jak najgorszej myśli przed tymi wyborami. Wprowadzenie komisarzy wskazywanych przez PiS-owską większość, szefa MSWiA, odebranie możliwości kontroli wyborów sędziom - to wszystko powoduje, że te wybory, ich legalność, wiarygodność, wolność decyzji Polaków, którzy będą w nich uczestniczyć, staje pod dużym znakiem zapytania". Jednocześnie zapowiedział, że "my zrobimy wszystko, powołamy Obywatelski Ruch Obrony Wolnych Wyborów. Będziemy angażować się w to, żeby każdy z tych, którzy chcą, a nie mogą dotrzeć do lokalu wyborczego, żeby taką możliwość dać. Będziemy realizować i kontynuować akcję #DowieziemyNaWybory. To coś więcej niż symbol i obywatelska postawa. Chodzi o to, żebyśmy dali gwarancję, że te wybory przez też obywatelską kontrolę były wiarygodne, prawdziwe, tajne i równe. Zrobimy wszystko żeby tak się stało".

Grzegorz Schetyna w kwestii uruchomienia przez KE procedury określonej w art. 7 TUE powiedział, że "ta sytuacja jest bardzo trudna dla nas wszystkich, dla Polski, jeszcze trudniejsza dla rządu PiS, bo to on spowodował taką sytuację, że dzisiaj Polska jest na marginesie Europy, jest wskazywana jako zły przykład ewolucji państwa, które jeszcze dwa lata temu było w pierwszej linii decydujących państw o losach Europy, wpływających na jej politykę nie tylko wschodnią ale także wewnętrzną, decydującą o wszystkich najważniejszych sprawach. Dzisiaj jesteśmy na marginesie, pokazywani palcem jako ci, którzy tworzą kłopot łamiąc praworządność i zasady państwa demokratycznego, ograniczając obywatelskie wolności. To kolejne ostrzeżenie. Rząd PiS ma 3 miesiące, żeby wyciągnąć wnioski i podjąć decyzje, które zawrócą nas z drogi ku wschodnich satrapii, bo jeżeli ograniczamy demokrację, odchodzimy od UE to zawsze - i historia Polski wyraźnie to podkreśla - jest to droga w jedną stronę - droga na Wschód. Będziemy robić wszystko, żeby Polskę zawrócić z tej drogi. Będziemy używać wszystkich możliwych środków, żeby tak się stało. To co zrobił Andrzej Duda podpisując ustawy o KRS i SN to potwierdzenie, że razem z PiS-owską większością i z Kaczyńskim maszeruje w stronę ograniczenia demokracji. Złamał dane nam słowo, bo powiedział nam wprost na spotkaniu w Pałacu Prezydenckim, że jeżeli te ustawy będą zbliżone do tych, które zawetował, powtórzy weto. To złamana obietnica. Weto nie zostało powtórzone, a Andrzej Duda bierze udział w politycznej zmowie, którą razem z PiS-em i Kaczyńskim ogranicza polską demokrację i niezawisłość polskich sądów. Takie rzeczy będą też przynosić konsekwencje prawne i Andrzej Duda musi zdawać sobie z tego sprawę".


bg Image