c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2017_grudzien_2017_2017_12_15_Siemoniak_Leszczyna_big.png

"Wczorajszy wieczór i dzisiejszy poranek w Sejmie pokazały, że funkcja marszałka Sejmu absolutnie przerasta Marka Kuchcińskiego. Wczoraj gigantyczny bałagan, dziesiątki poprawek dostarczonych chwilę przed posiedzeniem. To wszystko urągało pracy nad ordynacją wyborczą" - powiedział podczas konferencji prasowej w Sejmie wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Tomasz Siemoniak.

Dodał, że "metodą marszałka Marka Kuchcińskiego stało się odbieranie głosu, niedopuszczanie wniosków formalnych". "Dzisiaj rano marszałek Kuchciński nie pozwolił zareagować na ewidentnego fake newsa, z którym wyszedł jeden z posłów PiS. Nie pozwolił odpowiedzieć, a informacja była całkowicie kłamliwa, bardzo dziwna w kontekście tego, że dzisiaj odbywa się spotkanie premiera Morawieckiego z prezydentem Francji" - wskazał polityk.

"Tymczasem posłowie PiS-u hasają z fake newsami tak samo jak rok temu min. Macierewicz z mistralem za dolara" - podkreślił wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej.

"W kierownictwie Platformy obawiamy się, że to jest nowa praktyka marszałka Kuchcińskiego - praktyka kneblowania opozycji i spychania opozycji na margines i niedopuszczania jej do głosu. Klub Platformy Obywatelskiej dwukrotnie składał wniosek o odwołanie marszałka Kuchcińskiego. Niestety rządząca większość do tych wniosków się nie przychylała. Jeśli tak dalej będzie to wyglądać, będziemy rozważali kolejne wnioski w przyszłości, bo jest to osoba, która szkodzi demokracji w Polsce" - mówił Tomasz Siemoniak.

"Nowy premier Mateusz Morawiecki od wczoraj miał dbać o interesy Polski w Unii Europejskiej, tymczasem zadbał o swój interes tutaj w Polsce. Dzisiaj dowiedzieliśmy się, że Bank Zachodni WBK, którego prezesem był Mateusz Morawiecki przez 8 lat, przejmuje część Deutsche Banku. Od wczoraj do dzisiaj akcje Banku Zachodniego w związku z tym poszły w górę o 6%" - powiedziała poseł Izabela Leszczyna.

Dodała, że "to dobra wiadomość dla wszystkich, którzy posiadają te akcje, to bardzo dobra wiadomość dla Mateusza Morawieckiego, który akurat wczoraj ogłosił, że akcje o których mówił, że przez dwa lata uśpione absolutnie nie rodzą żadnego konfliktu interesów, wczoraj doszedł do wniosku, że je sprzeda".

"Ta decyzja Mateusza Morawieckiego w powiązaniu z decyzją Banku Zachodniego to zarobek dla pana premiera w ciągu jednego dnia w wysokości 250 tys.zł. Stawiamy pytanie Mateuszowi Morawieckiemu: czy wiedział wcześniej o tym, że Bank Zachodni przygotowuje się do takiej transakcji i dlaczego akurat wczoraj podjął decyzję? Czyli kiedy był nieetyczny - czy bardziej wtedy jak kłamał mówiąc, że uśpienie akcji jest wystarczające czy jak wczoraj, udając uczciwego, zarobił na swojej decyzji 250 tys. zł?" - pytała Izabela Leszczyna.


bg Image