c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2017_grudzien_2017_1.12.2017_Witczak_Kierwiski_Protas_Szymaski_big.png

O zawłaszczaniu samorządów przez PiS poprzez proponowane zmiany w ordynacji wyborczej mówili podczas konferencji prasowej w Sejmie posłowie Platformy Obywatelskiej.

Poseł Witczak wskazał, że "partyjna PKW, partyjni komisarze w województwach i powiatach to jest sposób PiS-u by sprawować pieczę nad procesem wyborczym, żeby mieć kontrolę nad liczeniem głosów i wszystkimi procedurami, które będą dotyczyć głosowania w Polsce. Polacy mają powody by bać się, w Polsce nie będzie wolnych wyborów, Polacy mają uzasadnione obawy, że PiS nie będzie chciał oddać władzy w sposób demokratyczny".

Zwracano również uwagę na sposób procedowania ustawy. "Komisja jest prowadzona w sposób skandaliczny. Nie pozwolono dopuścić żadnych ekspertyz od konstytucjonalistów zostały one zamówione przez pieniądze polskiego podatnika. Biuro Analiz sejmowych dysponuje opiniami ważnych profesorów, którzy nie zostawiają suchej nitki na propozycjach PiS, które są niekonstytucyjne" - podkreślał Mariusz Witczak.

Marcin Kierwiński zauważył, że "dziś w majestacie prawa w Sejmie dokonuje się zapisów prawnych, które mają pomagać przy kuglowaniu przy wyborach. Projekt został przygotowany w sposób skandaliczny, ciężko powiedzieć, że został przygotowany na kolanie bo to byłby komplement dla tego projektu. Ten projekt został napisany jako kompilacja różnego rodzaju myśli, które na Nowogrodzkiej wymieniają politycy PiS. Posłowie wnioskodawcy nie są w stanie odpowiedzieć nawet na najprostsze pytania. Mamy do czynienia z obstrukcją parlamentarną polegającą na tym, że wnioskodawcy nie są w stanie powiedzieć jasno i klarownie co wpisali do projektu i co chcą zmienić".

"PiS boi się przegranej w wyborach samorządowych. Boi się nie tylko Platformy Obywatelskiej, ale również niezależnych komitetów wyborczych. Zlikwidowanie JOW-ów, zmniejszenie okręgu w wyborach proporcjonalnych powoduje, że wyrzucamy na margines dziesiątki tysięcy Polaków, którzy nie chcą być członkami partii polit., ale chcą startować w wyborach i decydować o losie swoich małych ojczyzn. PiS próbuje to prawo odebrać, ale my się przeciwstawiamy temu, jesteśmy z niezależnymi samorządowcami" - mówił poseł Jacek Protas.

Waldy Dzikowski powiedział, że "to jest budowanie piramidy wyborczej, która ma zagwarantować zwycięstwo PiS w nachodzących wyborach samorządowych. My 2 lata budowaliśmy Kodeks Wyborczy dla Polaków dzisiaj PiS buduje dla siebie komisarzy wyborczych i  organy niekonstytucyjne".

"Struktura organów odpowiedzialna za przeprowadzenie wyborów w Polsce według projektu PiS-u będzie wyglądała tak jak w roku 46. Nominaci partyjni, którzy będą odpowiedzialni za to, żeby przeprowadzić wybory tak, żeby wygrał PiS to jedna rzecz. Nie można dopuścić do tego, że swobody i wolności obywatelskie będą pogwałcone. Likwidacja głosowanie korespondencyjnego spowoduje to iż wielu naszych rodaków, osób niepełnosprawnych, seniorów, którzy nie mogą głosować będą pozbawieni szansy głosowania" - mówił z kolei poseł Tomasz Szymański.


bg Image