c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2017_pazdziernik_2017_31.10.2017_Neumann_Kropiwnicki_big.png

Posłowie Platformy Obywatelskiej dotarli do materiałów, które obciążają polityków PiS za reprywatyzację warszawską. Zwrot kamienicy przy ul. Nabielaka 9 był możliwy dzięki decyzjom m.in. byłego wiceministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w rządzie PiS Arkadiusza Czartoryskiego.

„PiS zależy na zatuszowaniu sprawy kamienicy, w której mieszkała Joanna Brzeska. Ta sprawa to prawdziwy początek reprywatyzacji warszawskiej i drugie dno tego procederu” – powiedział Sławomir Neumann, przewodniczący Platformy Obywatelskiej podczas konferencji prasowej w Sejmie. Polityk podkreślił, że Jolanta Brzeska stała się tragicznym symbolem warszawskiej reprywatyzacji, symbolem działania czyścicieli kamienic. „Podejrzewamy, że Patryk Jaki chce przeprowadzić tę sprawę szybko i starać się mocno ograniczyć możliwość działania naszego przedstawiciela w komisji weryfikacyjnej, żeby nie dojść do prawdy, jak było z kamienicą przy ul. Nabielaka.

„Można przypuszczać, że nie jest to jego jedyna decyzja w tamtym czasie podejmowana w tym stylu. Nie wyjaśnimy tej bolesnej sprawy Nabielaka 9 bez wyjaśnienia roli pana Arkadiusza Czartoryskiego, ówczesnego sekretarza stanu w rządzie PiS-u, dzisiaj prominentnego posła PiS-u i bez roli, jaką odegrali wtedy urzędnicy ministerstwa spraw wewnętrznych” – mówił Robert Kropiwnicki, członek Komisji weryfikacyjnej. Poseł poinformował podczas konferencji, że złoży wniosek w sprawie przesłuchania posła Czartoryskiego. Wniosek został jednak odrzucony. Jak zauważył „Arkadiusz Czartoryski trzy dni po podpisaniu decyzji w sprawie kamienicy przy Nabielaka 9 odszedł z MSWiA”. „To dziwna koincydencja zdarzeń, dlatego będziemy pytać o to, ile takich decyzji jeszcze pan Czartoryski podpisał w tamtym czasie i dlaczego odszedł z ministerstwa” – zapowiedział Robert Kropiwnicki.

Jak zasygnalizował, „wściekły atak na Hannę Gronkiewicz-Waltz ma podłoże w próbie przykrycia tych przykrych dla PiS-u, okrutnych dla ludzi, którzy w tych kamienicach mieszkali decyzji podejmowanych przez najważniejszych urzędników PiS w tamtych czasach”.

wł/pap


bg Image