c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2017_pazdziernik_2017_27.10.2017_Kluzik_Tomczyk_Kaminska_big.png

Platforma Obywatelska złożyła wniosek do marszałka Kuchcińskiego w sprawie zwołania posiedzenia Komisji ds. służb specjalnych. „Domagamy się, aby komisja wezwała na posiedzenie ministra Macierewicza i koordynatora ds. służb specjalnych Mariusza Kamińskiego, aby wyjaśnili powody wydania przez SKW komunikatu zawierającego nieprawdziwe informacje, zgodnie z którymi były Wiceminister Obrony Narodowej Jacek Kotas nie był zatrudniony, nie był prezesem, ani udziałowcem żadnego podmiotu gospodarczego, w tym spółki Radius” – powiedziała Joanna Kluzik-Rostkowska z zespołu śledczego ds. zagrożeń.

Na swoim pierwszym posiedzeniu, parlamentarny zespół śledczy Platformy Obywatelskiej ds. zagrożeń bezpieczeństwa państwa badał sprawę byłego wiceministra obrony narodowej Jacka Kotasa. O Jacku Kotasie zrobiło się głośno we wrześniu 2016 r., gdy ówczesny prezes stowarzyszenia Miasto Jest Nasze Jan Śpiewak zaliczył go do grona osób, które robiły interesy na nieruchomościach i korzystały z dzikiej reprywatyzacji w Warszawie. Śpiewak nazwał go "rosyjskim łącznikiem" sugerując, że właściciele działającej w nieruchomościach spółki Radius, której Kotas był prezesem, mieli powiązania z półświatkiem oraz rosyjskimi biznesmenami z przeszłością w KGB.

„Żądamy dymisji Piotra Bączka, szefa SKW, jednego z najbliższych współpracowników Antoniego Macierewicza. To on podpisał się pod kłamstwem w sprawie Jacka Kotasa” – powiedział Cezary Tomczyk. Poseł wyraził zaniepokojenie, że „mamy do czynienia z bezpośrednim zagrożeniem bezpieczeństwa państwa”. „Jeśli udało się udowodnić, że SKW kłamała rok temu w sprawie jednego ze współpracowników Macierewicza, to by może kłamie też w innych sprawach” - wskazał. „Domagamy się wyjaśnienia sprawy Jacka Kotasa i wyciągnięcia konsekwencji przez premier Szydło w stosunku do Antoniego Macierewicza” – mówiła Bożena Kamińska.

wł/pap


bg Image