c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2017_pazdziernik_2017_19.10.2017_Jazowiecka_Duda_big.png

"To ostatni moment, by rząd zadbał o dobre dla naszego kraju rozwiązania w dyrektywie UE dot. pracowników delegowanych" - przekonywali podczas konferencji prasowej w Sejmie senator Jarosław Duda i europoseł Danuta Jazłowiecka. Zarzucili rządzącym, że nie podjęli do tej pory odpowiednich rozmów w tej sprawie.

Senator Jarosław Duda zarzucił w czwartek rządowi Beaty Szydło, że "w sprawie zmian w dyrektywie o pracownikach delegowanych nie podjął się ważnych i otwartych rozmów, których efektem byłyby rozwiązania dobre dla Polski". Przestrzegał, że "skutkiem tego mogą być bankructwa rodzimych firm, a co za tym idzie - zwolnienia tysięcy polskich pracowników".

Jarosław Duda podkreślił, że "w najbliższy poniedziałek zbierają się ministrowie pracy państw UE, by zająć się rozstrzygnięciem kluczowych kwestii dotyczących zmian w dyrektywie o pracownikach delegowanych. To jest ostatni moment na to, abyśmy się obudzili i żeby polskie sprawy były tam godnie reprezentowane".

Europoseł Danuta Jazłowiecka podkreśliła, że "w ciągu ostatnich kilku miesięcy eurodeputowani Platformy i PSL przeprowadzili bardzo wiele rozmów z politykami z innych krajów, by przekonać ich do polskich racji. W interesie naszego kraju jest m.in., by okres delegowania pracowników za granicę był jak najdłuższy".

"Dzisiaj w dyrektywie dotyczącej delegowania pracowników obowiązuje okres 24 miesięcy i dla Polski jest to bardzo ważne, by go zachować. Dlaczego? Dlatego, że po 24 miesiącach pracownik przechodzi automatycznie pod prawo państwa przyjmującego. Firmy polskie obciążone są wówczas takimi samymi, wielkimi kosztami i tak wielką administracją, że nie byłyby w stanie ich udźwignąć" - wskazywała Danuta Jazłowiecka.

Efektem tego - jak zaznaczyła - mogłaby być utrata europejskiego rynku pracy dla kilkudziesięciu tysięcy polskich firm, a dla kilkuset tysięcy ich pracowników oznaczałoby to utratę dochodów. "To mogłoby skutkować olbrzymimi stratami dla naszego ZUS-u" - dodała europoseł.

wł/pap


bg Image