c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2017_pazdziernik_2017_16.10.2017_Wielichowska_Kierwinski_big.png

"Podsłuchiwanie szefów związków zawodowych w Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych, pokazuje, że nie pierwszy raz tam gdzie jest PiS, są nielegalne działania operacyjne" - powiedzieli w kontekście doniesień medialnych posłowie Platformy Obywatelskiej. Jak wskazali, "ta bulwersująca sprawa wymaga wyjaśnień".

Monika Wielichowska podkreśliła, że "PWPW jest strategiczną spółką Skarbu Państwa, której prezesem jest Piotr Woyciechowski. Jest on od samego początku skonfliktowany z załogą, nie potrafi rozmawiać i tak naprawdę idą zwolnienia za zwolnieniem".

"Ważne jest to, że doradcą prezesa PWPW jest płk. Piotr Wroński, który w czasach PRL inwigilował związku zawodowe - to jest były oficer SB" - dodała poseł Wielichowska. Jak zauważyła, "dziś w państwie PiS praktyka podsłuchów, jak widać wraca".

Marcin Kierwiński zwrócił uwagę, że "nie pierwszy raz tam gdzie jest PiS są podsłuchy i nielegalne działania operacyjne. Nie tak dawno byliśmy świadkami informacji o tym, w jaki sposób podsłuchiwani byli działacze opozycyjni podczas wydarzeń lipcowych, podczas strajków o wolne sądy".

Jak dodał, "w historii parokrotnie pojawiały się różnego rodzaju podsłuchy i zawsze tropy z nimi związane prowadziły do osób związanych z PiS. Teraz jest podobnie. To jest sytuacja skandaliczna ale pokazująca tak naprawdę to wszystko, do czego zdolne jest Prawo i Sprawiedliwość".

Poseł Kierwiński mówił, że "Platforma domaga się w tej bulwersującej sprawie wyjaśnień; chce też informacji premier odnośnie tego, co się dzieje w PWPW".

wł/pap

 

 


bg Image