c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2017_wrzesien_2017_28.08.2017_Nitras_Brejza_big.png

"Dowiadujemy się dzisiaj o kolejnej gigantycznej aferze PiS. PiS zagrabił pieniądze europejskie. Dowiedzieliśmy się dziś, że w 2015 roku PiS, Jarosław Kaczyński i jego ludzie wykorzystali pieniądze europejskie do nielegalnego finansowania kampanii wyborczej. Złamali dwukrotnie polskie prawo - ordynację wyborczą finansując kampanię pieniędzmi z zagranicy i złamali ustawę o finansowaniu partii politycznych bo w sposób nielegalny finansowali partię polityczną PiS" - powiedział podczas konferencji prasowej w Sejmie poseł Sławomir Nitras.

"Mechanizm, który Jarosław Kaczyński i jego ludzie wykorzystują od lat 90-tych do finansowania swoich projektów politycznych, jego ofiarą stały się pieniądze europejskie w 2015 roku. Instytucje europejskie zarządzały zwrotu nielegalnie wykorzystanych pieniędzy" - dodał polityk.

"Jesteśmy przekonani, że ta sprawa zmusza PKW do weryfikacji oświadczenia, sprawozdania finansowego PiS-u za rok 2015 dlatego, że są nowe fakty, które świadczą o tym, że w 2015 roku PiS nielegalnie finansował kampanię wyborczą" - podkreślił Sławomir Nitras. Wskazał, że "PKW powinno wszcząć postępowanie wyjaśniające, jeszcze raz sprawdzić sprawozdanie, cofnąć dotacje, nie przyjąć sprawozdania finansowego PiS-u za rok 2015. W dniu dzisiejszym PO zwróci się do PKW z wnioskiem w tej sprawie".

"Jednocześnie zwrócimy się z wnioskiem do prokuratury dlatego, że złamano polskie prawo. Media donoszą, że w eventach finansowanych w sposób nielegalny uczestniczył prokurator krajowy Bogdan Święczkowski. Zażądamy, by prokuratura wyjaśniając tą sprawę, wyłączyła prokuratura Święczkowskiego" - mówił polityk.

"Pierwsza konwencja, zgłaszana przez Platformę Obywatelską była organizowana przez Solidarną Polskę w sprawie, w której postępowanie się już toczy. Zwracamy się o wyłączenie z jakichkolwiek czynności prokuratora krajowego Bogdana Święczkowskiego. Afera goni aferę, kiedy w zeszłym tygodniu dowiedzieliśmy się o aferze billboardowej myśleliśmy, że to jest szczyt" - mówił poseł Krzysztof Brejza.

Dodał, że "jeśli PiS będzie osiągał szczyty w takim tempie, to stworzy łańcuch górski afer w Polsce". "Kolejne szczyty się wyłaniają. PiS próbuje czerpać środki unijne krytykując UE" - zaznaczył.


bg Image