c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2017_wrzesien_2017_27.09.2017_Wielichowska_Klich_Duda_big.png

"Od kilku miesięcy w polskim parlamencie trwa dyskusja na temat społeczeństwa obywatelskiego. PiS chce narzucić swoje zdanie propozycją ustawy, która demoluje społeczeństwo obywatelskie. Organizacje pozarządowe, społeczeństwo obywatelskie są bez etykiet politycznych, są wolne, otwarte, niezależne" - powiedziała podczas konferencji prasowej w Sejmie poseł Monika Wielichowska.

Dodała, że "dziś PiS tworząc Narodowy Instytut Wolności chce narzucić organizacjom pozarządowym kaganiec".Teraz dotacje i współpracę będą otrzymywały te organizacje pozarządowe, które są jedynie narodowe, lojalne i posłuszne" - podkreśliła.

"PiS proponuje powołanie Narodowego Instytutu Wolności, który tak naprawdę jest instytutem zniewolenia organizacji pozarządowych. Narodowy Instytut Wolności nie jest żadnym ciałem, które ma wspierać społeczeństwo obywatelskie; to żadna instytucja, która miałaby budować warunki dla wspomagania aktywności obywatelskiej. Narodowy Instytut Wolności to nic innego jak 'nadzór i wykluczenie' " - powiedział senator Bogdan Klich.

Polityk wskazał, że "PiS chce nadzorować organizacje pozarządowe tworząc nieznaną w świecie kategorię rządowych organizacji pozarządowych czyli takich, które będą pasem transmisyjnym rządu, które będą realizowały program rządu". "Te organizacje, które będą chciały zachować autonomię, które nie będą skazane na fundusze rządowe, znajdą się na marginesie. Organizacje pozarządowe są zbędne w polityce państwa PiS i jeśli nie zostaną podporządkowane,to zostaną wyeliminowane" - dodał.

"W konstytucji zapisana jest zasada pomocniczości. Przez ostatnie 13 lat, kiedy została podpisana ustawa o pożytku publicznym i wolontariacie, w mozolnym trudzie budowaliśmy dialog z trzecim sektorem po to, aby dokonać budowania wspólnego społeczeństwa obywatelskiego" - mówił senator Jarosław Duda.

"To, co proponuje PiS, idzie absolutnie w poprzek temu o czym rozmawialiśmy przez ostatnie 13 lat z sektorem pozarządowym. To zwykła hucpa i próba zawłaszczenia środków tylko po to, aby były one kierowane dla 'swoich', które mają w nazwie 'narodowy' " - podkreślił polityk.

 


bg Image