c_710_0_16777215_00_images_22.09.2017_Grodzki_Sztark_big.png

Senatorowie Platformy Obywatelskiej domagają się wyjaśnień od szefa MSWiA Mariusza Błaszczaka, "kto i z jakich pobudek doprowadził do upokarzającego zdarzenia, jakim było przesłuchanie mec. Anny Boguckiej-Skowrońskiej". Jak wskazują Grażyna Anna Sztark i Tomasz Grodzki, decyzja o przesłuchaniu mecenas zapadła z powodów politycznych.

Tomasz Grodzki podkreślił, że "przesłuchanie mecenas Boguckiej-Skowrońskiej to niezwykle bulwersująca sprawa, która przypomina najgorsze czasy PRL-u". Poinformował jednocześnie, że senatorowie Platformy Obywatelskiej skierowali w tej sprawie pismo do szefa MSWiA Mariusza Błaszczaka, w którym domagają się wyjaśnień.

Senatorowie zauważyli, że wzywanie mecenas Boguckiej-Skowrońskiej, która od lat walczy z postępującą chorobą, na przesłuchanie o godz. 8:30, nie może być traktowane inaczej, niż prowokacja i nękanie, podobne do zachowania milicji w czasach PRL-u". "Mamy prawo podejrzewać, że decyzja o wezwaniu i przesłuchaniu przez policję tak zasłużonej dla wolności Polaków osoby, zapadła z powodów politycznych" - dodali.

W oświadczeniu senatorowie przypominają, że Anna Bogucka-Skowrońska od 1980 r. współtworzyła Solidarność, za co w stanie wojennym była internowana. Pomagała też innym internowanym i brała udział w kilkudziesięciu procesach politycznych, broniąc społecznie takich działaczy, jak Lech Wałęsa, Zbigniew Romaszewski, Anna Walentynowicz, czy Bogusław Lis. Zwracają ponadto uwagę, że prawniczka przez trzy kadencje była senatorem, a przez dwie kadencje - sędzią Trybunału Stanu. Została odznaczona Krzyżami Oficerskim i Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

wł/pap

 


bg Image