c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2017_wrzesien_2017_19.09.2017_Gadowski_Gawlik_big.png

"Chaos i przypadkowość, brak współpracy z Unią Europejską, a finalnie wzrost cen energii elektrycznej - to cechuje działania rządu w obszarze energetyki. Polska w ogóle nie ma dziś polityki energetycznej" - wskazał poseł Zdzisław Gawlik.

"Działania rządu Beaty Szydło w tych kwestiach cechują chaos i przypadkowość. Do Krynicy polska energetyka była oparta na węglu, a odnawialne źródła energii i energetyka jądrowa spychane do kąta. Po Krynicy w zasadzie mówimy, że odchodzimy od węgla, reaktywujemy OZE i energetykę jądrową. Do Krynicy mówimy o tym, że elektrownia Dolna Odra będzie oparta na węglu, po Krynicy mówimy o gazie" - podkreślał niespójne stanowisko rządu poseł Gawlik, nawiązując do deklaracji ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego, które padły podczas niedawnego XXVII Forum Ekonomicznego w Krynicy-Zdroju.

Zdzisław Gawlik zwracał uwagę również na niepewną przyszłość elektrociepłowni w Puławach. "Do pewnego czasu ta elektrociepłownia miała być oparta na gazie, zresztą dodajmy - finansowana w dużej części, prawie w wysokości 1 mld zł, ze środków pochodzących z Planu Junckera. Potem miała być oparta na węglu; dzisiaj tak naprawdę nie wiemy w jaki sposób ta elektrociepłownia będzie budowana" - podkreślał poseł.

Poseł zauważył również, że "drożeją surowce dla dużych przedsiębiorstw, czego konsekwencją jest malejąca konkurencja polskich przedsiębiorstw".

Krzysztof Gadowski wskazywał z kolei, że "chaos w obszarze energetyki przekłada się na kondycję polskiego górnictwa. Brak mixu energetycznego sprawia, że właściwie nie wiemy w jakim kierunku mamy iść. Obserwujemy spadek produkcji węgla - firmy, które do tej pory były eksporterami węgla stają się jego importerem".

Jak poinformował poseł Gadowski, "w ciągu ostatniego półrocza do naszego kraju trafiło ponad milion ton węgla z zagranicy, w tym o pół miliona ton więcej z Rosji".

wł/pap


bg Image