c_710_0_16777215_00_images_1.09.2017_Trzaskowski_big.png

"Miejsce polskiej dyplomacji parlamentarnej powinno być w Brukseli, bo tam toczą się najważniejsze dla nas debaty" - powiedział podczas konferencji prasowej w Sejmie poseł Rafał Trzaskowski. Tymczasem, jak zauważył, "politycy PiS wybierają się na Białoruś". Dodał, że żaden z klubów opozycyjnych nie został o tym wyjeździe poinformowany.

"W momencie, kiedy miejsce polskiej dyplomacji, również parlamentarnej powinno być w Brukseli, bo tam toczą się w tej chwili najważniejsze dla nas debaty, panowie z PiS wybierają się na Białoruś" – podkreślił poseł.

Rafał Trzaskowski zauważył, że "w momencie, kiedy zapowiedziane są agresywne ćwiczenia rosyjsko-białoruskie ZAPAD 2017, posłowie PiS wydają się być zafascynowani Białorusią".

W związku z powyższym, Platforma Obywatelska zwróciła się do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego z pytaniem "dlaczego delegacja parlamentarna jedzie na Białoruś?". Jak mówił poseł, "tak naprawdę jest to delegacja Ryszarda Terleckiego, a nie całego Sejmu".

Trzaskowski zastanawiał się też, czy dzięki tej wizycie zostaną załatwione jakiekolwiek ważne dla Polski kwestie. Wśród tych spraw wymienił statut związku Polaków, który jego zdaniem dalej jest nielegalny na Białorusi i kwestię małego ruchu granicznego.

wł/pap


bg Image