c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_3.07.2017_Brejza_Grabiec_big.png

Podczas wtorkowych obrad sejmowej komisji śledczej ds. afery Amber Gold doszło do ataku przewodniczącej komisji Małgorzaty Wassermann na posła Platformy Obywatelskiej Krzysztofa Brejzę. Atak był połączony z groźbą wykluczenia posła Brejzy ze składu osobowego komisji śledczej. To wszystko, jak poinformowali posłowie podczas zwołanej w Sejmie konferencji prasowej, z powodu niewygodnych pytań zadawanych przez przedstawiciela Platformy Obywatelskiej w komisji śledczej. 

"Poseł Krzysztof Brejza jest jednym z ośmiu członków komisji. Jeden do ośmiu zadaje pytania dotyczące materiału dowodowego i sam fakt zadawania tych pytań poruszył na tyle PiS-owskich członków komisji śledczej, że grożą członkowi komisji śledczej wykluczeniem z jej prac. To pozwala postawić pytanie +Co chcą ukryć posłowie PiS-u zasiadający w tej komisji. Dlaczego boją się pytań zadawanych przez posła Krzysztofa Brejzę?+" - pytał rzecznik prasowy Platformy Obywatelskiej, poseł Jan Grabiec.

Jak poinformował poseł Krzysztof Brejza, "z pożyczek ze SKOK Stefczyk, sfinansowany został rozruch Amber Gold. Wiem, że to jest bardzo bolesne, kiedy zasiada się obok twórcy systemu SKOK-ów, pana Biereckiego. To jest bolesne, kiedy Marcin P. zasiada na ławie oskarżonych, a twórcy SKOK-ów zasiadają w Sejmie i Senacie po stronie PiS".

Poseł jednocześnie wskazał, że PiS jest współwinny skutkom upadku Amber Gold, ponieważ tworząc w 2006 r. system nadzoru nad instytucjami finansowymi pominął tego typu przedsięwzięcia. "PiS chcąc chronić SKOK-i, nieopatrznie, tworząc ułomny nadzór KNF, ochronił Amber Gold. Takie są fakty" - dodał Krzysztof Brejza.

Odnocząc się do powiązań pomiędzy Amber Gold a SKOK-ami, przedstawiciel Platformy Obywatelskiej w komisji śledczej podkreślał, że ""na kapitał założycielski Amber Gold, otoczenie i pan Marcin P. zbierał środki poprzez pożyczki w SKOK-ach. To tak bardzo zabolało członków PiS w komisji śledczej".

W tym kontekście zwrócono również uwagę na zawartość zgromadzonego przez komisję śledczą materiału dowodowego. "Dotarłem do materiałów, które świadczą, że również podobny krok do Grzegorza Biereckiego chciał uczynić Marcin P. Chciał zarejestrować Amber Gold Holding w Luksemburgu. Odnalazłem również niezwykle ważne dokumenty SKOK-u Stefczyka, dokumenty o charakterze bardzo poufnym. Dokumenty dotyczące bezpieczeństwa wewnętrznego. To jest kilkanaście opracowań zabezpieczonych przez ABW w siedzibie Amber Gold. Opracowań SKOK-u Stefczyka dotyczących konwojowania, przewożenia, bezpieczeństwa wewnętrznego w placówkach SKOK Stefczyka" - powiedział poseł Krzysztof Brejza.

 


bg Image