c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2017_czerwiec_2017_28.06.2017_Wielichowska_Braun_big.png

"PiS powołując Narodowy Instytut Wolności chce wspierać i finansować tylko te organizacje, które będą im posłuszne i lojalne" - zaznaczyła podczas konferencji prasowej posłanka Platformy Obywatelskiej Monika Wielichowska.

Monika Wielichowska, która jest członkiem Gabinetu Cieni Platformy Obywatelskiej poinformowała, że "PiS powołując nową instytucję przede wszystkim chce centralizować ten bardzo ważny społecznie sektor obywatelski. Chce też wpierać i finansować tylko te organizacje, które będą im posłuszne i lojalne".

Posłanka poinformowała, że Platforma Obywatelska będzie bronić organizacji pozarządowych, bo "to wartość demokratycznego państwa". Jak dodała, PiS "jedzie walcem przez Polskę jeżeli chodzi o trójpodział władzy i demokrację". Jednocześnie zauważyła, że organizacje pozarządowe są organizacjami demokratycznymi co sprawia, że "bardzo przeszkadzają PiS i są dla nich balastem".

Monika Wielichowska przypomniała też, że przez osiem ostatnich lat rządów, Platforma Obywatelska wprowadziła wiele korzystnych zmian jeżeli chodzi o funkcjonowanie w Polsce organizacji pozarządowych. "Uprościliśmy zasady ich rejestracji, skróciliśmy ją z 90 do 7 dni, ułatwiliśmy zakładanie stowarzyszeń, zmniejszyliśmy z 15 do 7 osób wymaganych do rejestracji stowarzyszenia, wprowadziliśmy uproszczoną księgowość, wprowadziliśmy nowe przyjazne prawo zbiórek, uruchomiliśmy granty dla organizacji strażniczych" - podkreśliła.

Michał Braun Pełnomocnik ds. społeczeństwa obywatelskiego w Gabinecie Cieni zwrócił uwagę, że "rząd mówi, iż Narodowe Centrum wdrażać będzie strategie rozwoju społeczeństwa obywatelskiego, ale przez ostatnie 1,5 roku nie był w stanie powiedzieć na czym ta strategia będzie polegała".

"Po pierwsze żadnej strategii nie ma. Po drugie kilka dni temu minister Adam Lipiński, pełnomocnik rządu ds. równego traktowania zapewniał reprezentantów organizacji pozarządowych z całej Polski, że dokument będzie dalej konsultowany, a wejdzie w życie dopiero za kilka miesięcy, kiedy zostanie dopracowany. Okazało się, że jest to kłamstwo, że minister Lipiński wprowadził organizacje pozarządowe w błąd" - podkreślił Braun. Według niego to działanie miało na celu uspokoić możliwe protesty ze strony organizacji pozarządowych.

Pełnomocnik powiedział, że projekt ustawy przewiduje również powstanie Komitetu ds. Pożytku Publicznego. "To kluczowa zmiana dla ustawy o pożytku publicznym, która dotyka każdej organizacji w tym kraju. I okazuje się, że w skład tego komitetu nie wejdzie nikt ze strony społecznej. A więc będzie to czysto polityczne ciało, które ostatecznie decydować będzie o tym, kto np. zasiądzie w Radzie Narodowego Centrum, kto będzie dyrektorem Narodowego Centrum" - mówił Michał Braun.

Michał Braun dodał również, że ta instytucja ma zatrudniać aż 60 osób. "To dwa razy więcej niż obecnie zatrudnia departament pożytku publicznego w Ministerstwie Rodziny Pracy i Polityki Społecznej" - zauważył.

wł/pap


bg Image