c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2017_czerwiec_2017_22.06.2017_Halicki_Wojcik_big.png

"Obserwujemy systematyczny wzrost kosztów zabezpieczenia miesięcznic smoleńskich, jednak nawet nas zaskoczyły sięgające prawie pół miliona złotych koszty, które ponosi policja, po to, żeby zabezpieczyć partyjną imprezę PiS" – powiedział Marek Wójcik, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Poseł odniósł się podczas konferencji prasowej w Sejmie do informacji podanej przez portal oko.press. Portal donosi, że „w czerwcu padł rekord kosztów policyjnego zabezpieczenia miesięcznicy smoleńskiej i kontrmiesięcznic – „komenda stołeczna szacuje je na ponad 440 tys. złotych. Według portalu, porządku pilnowało wówczas prawie 1,9 tysiąca funkcjonariuszy”.

Andrzej Halicki, wiceprzewodniczący Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska podkreślił, że „policja nie jest instytucją przeznaczoną do ochrony partyjnej imprezy. „2 tysiące policjantów na Krakowskim Przedmieściu, które ochraniało 300-400 osób wychodzących z kościoła, to pomieszanie zadań i obowiązków wynikających z ustawy" – zauważył wskazując, że „zabezpieczeniem miesięcznic powinna zajmować się agencja ochrony”.

Poseł Wójcik wyjaśnił, że „do zabezpieczenia miesięcznic smoleńskich w takim wymiarze, jak to miało miejsce ostatnio, potrzebni są policjanci spoza stolicy”, a to oznacza, że niezbędne jest sprowadzenie do Warszawy dodatkowych funkcjonariuszy, których należy dowieźć do Warszawy, zakwaterować, a następnie odwieźć do macierzystych jednostek.

„Wypracowane w ten sposób nadgodziny przez funkcjonariuszy muszą zostać tym funkcjonariuszom zwrócone. To znaczy, że na ulicach wielu polskich miast przez wiele dni po miesięcznicach, funkcjonariuszy jest po prostu znacznie mniej, co może skutkować obniżeniem poziomu bezpieczeństwa" - dodał.

„Platforma Obywatelska żąda wyjaśnień od MSWiA w sprawie kosztów organizacji miesięcznic, w tym kosztów zabezpieczenia policyjnego. Chcielibyśmy poznać nie tylko koszty i liczbę funkcjonariuszy, którzy zostali oddelegowani do zabezpieczenia tych miesięcznic, ale także liczbę funkcjonariuszy, którzy zostali dowiezieni ze swych macierzystych jednostek do Warszawy i liczbę nadgodzin, która tym funkcjonariuszom musiała zostać oddana" – mówił Marek Wójcik.

Poseł tłumaczył, że „oddelegowanie funkcjonariuszy do zabezpieczania miesięcznic smoleńskich jest niezgodne z art. 1 ustawy o policji, zgodnie z którym policja jest umundurowaną i uzbrojoną formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego".

Andrzej Halicki poinformował, że Platforma ponownie złoży projekt zmian w ustawie o zgromadzeniach, który „przywróci poprzednie, równe dla wszystkich, zasady organizowania zgromadzeń”. „Protesty towarzyszące ostatnio każdej miesięcznicy wiążą się ze zmianami w Prawie o zgromadzeniach, które dały pierwszeństwo tzw. zgromadzeniom cyklicznym, czyli np. miesięcznicom. Mamy do czynienia z bublem, który nawet inicjatorom tego monopolu zgromadzeń nie gwarantuje owego monopolu" - zauważył wiceprzewodniczący.

wł/pap


bg Image