c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2017_czerwiec_2017_20.06.2017_KIerwinski_Mroczek_Tomczyk_big.png

Posłowie Platformy Obywatelskiej zaapelowali we wtorek do ministra obrony Antoniego Macierewicza oraz do dr. Kazimierza Nowaczyka, by przedstawili pisemny raport z wyników działalności rządowej podkomisji smoleńskiej. Oczekują oni, że efekty jej prac powinno poznać całe środowisko naukowe.

"Dwa miesiące temu złożyliśmy wniosek o przedstawienie na posiedzeniu sejmowej komisji obrony narodowej pisemnego raportu z działalności podkomisji smoleńskiej, a w szczególności o przedstawienie dowodów na poparcie bulwersujących hipotez o wybuchu na pokładzie samolotu. Dowiedzieliśmy się, że to posiedzenie zostało utajnione" - powiedział Wiceprzewodniczący Komisji Obrony Narodowej Czesław Mroczek.

"Rozumiemy, że utajnienie tych obrad następuje z tego powodu, że nie ma pisemnego raportu i nie ma dowodów na poparcie tych bulwersujących hipotez" - dodał poseł. Zapowiedział, że posłowie Platformy Obywatelskiej, we wtorek, na posiedzeniu sejmowej komisji obrony, będą próbowali dowiedzieć się "jakie są konkretne efekty pracy tej podkomisji".

Marcin Kierwiński zasygnalizował, że posiedzenie podkomisji utajniono po to, by ukryć "kompromitację Antoniego Macierewicza i jego ekspertów". "Wzywamy ministra Macierewicza, pana Nowaczyka, żeby przedstawili pisemny raport z wyników badań" - zaapelował poseł Kierwiński.

"Jeżeli mają jakiekolwiek wyniki badań niech pokażą je opinii publicznej, niech pokażą je środowisku naukowemu. Niech naukowcy zweryfikują to, co ta podkomisja zrobiła. Ale że nie mają co pokazać, dlatego musza utajnić" - mówił Marcin Kierwiński dodając, że podkomisja "to widmo, jeżeli chodzi o urobek merytoryczny". Jej działanie poseł zrecenzował jako "niepoważne", co pokazuje "brak szacunku do ofiar katastrofy, ich rodzin i całej opinii publicznej".

Cezary Tomczyk wyjaśniał, że podkomisja "powinna przestać istnieć".

wł/pap


bg Image