c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2017_czerwiec_2017_19.06.2017_Brejza_Witczak_big.png

Posłowie Platformy Obywatelskiej Krzysztof Brejza oraz Mariusz Witczak zwrócili podczas konferencji prasowej uwagę, na kolejny skandaliczny przypadek zastosowania paralizatora przez funkcjonariusza policji. „To kolejne użycie paralizatora, ale teraz słyszymy o paralizatorze prywatnym, użytym do torturowania młodego człowieka. To świadectwo degeneracji w wykonaniu polityków PiS” – powiedział poseł Krzysztof Brejza podczas konferencji prasowej w Sejmie.

Poseł wyraził zaniepokojenie, że „symbolem władzy PiS nad policją staje się ta biała koperta przekazywana panu ministrowi Błaszczakowi i staje się paralizator".

Kurierlubelski.pl napisał, że „prokuratura Okręgowa w Lublinie razem z Biurem Spraw Wewnętrznych Policji prowadzi śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez trzech mundurowych z III komisariatu policji w Lublinie. Wszyscy trzej zamieszani są w interwencje z udziałem pijanego obywatela Francji, który odwiedził Lublin z okazji Nocy Kultury. Francuz miał skarżyć się, że jeden funkcjonariusz raził go paralizatorem w miejsca intymne, a dwaj inni bezczynnie się temu przyglądali.”

Poseł Mariusz Witczak poinformował, że Platforma Obywatelska przygotowała interpelację do ministra Błaszczaka, w której pyta o to, jaki jest system szkoleń w policji na wypadek użycia paralizatorów. „Szkolenia to są niezbędne do profesjonalnego zarządzania policją” – zaznaczył. Polityk podkreślił, że „policja jest po to, żeby chronić obywateli. „Obywatel nie może bać się tortur ze strony policjantów, ani nadużywania władzy” - dodał.

„Mamy do czynienia z serialem świadczącym o tym, że policję dotyka jakaś ciężka choroba, ta choroba zaczęła się półtora roku temu przez objęcie rządów nad policją przez pana ministra Błaszczaka i PiS i źródłem, siedliskiem tej choroby jest biurko pana ministra Zielińskiego, przez które przechodzą wszystkie nominacje, awanse personalne w policji" – mówił Krzysztof Brejza.

Poseł powiedział, że Platforma Obywatelska skierowała również do ministra Mariusza Błaszczaka kilka pytań w związku ze sprawą „córki leśniczego”. „Oczekujemy odpowiedzi na pytanie, czy prawdą jest, że +córką leśniczego+ jest jedna z policjantek oraz czy korespondencja została zarejestrowana w dzienniku w księdze korespondencji w MSWiA" – mówił podczas konferencji. „Minister Błaszczak mówił, że odesłał korespondencję do nadawcy. Pytanie, czy została zarejestrowana, czy ustalono imię i nazwisko tej osoby, która to kierowała i pytanie co w tej kopercie było?" – pytał poseł Brejza.

wł/pap


bg Image