7.06.2017_Mroczek_Suski_komisja_obrony_big.png

Na środowym posiedzeniu Komisji Obrony Narodowej posłowie zapoznali się z informacją MON na temat zakupu samolotów dla VIP-ów. 

W dniu 3 kwietnia Krajowa Izba Odwoławcza orzekła, że Inspektorat Uzbrojenia, stosując tryb zamówienia z wolnej ręki, postąpił niezgodnie z Prawem zamówień publicznych i naruszył uczciwą konkurencję. Zgodnie z przepisami prawa zamówień publicznych, mimo orzeczenia KIO zawarta 31 marca umowa z Boeingiem jest ważna. 

Inspektorat Uzbrojenia oraz jedna z firm złożyły skargi na orzeczenie KIO do warszawskiego Sądu Okręgowego, których los Sąd rozstrzygnie 23 czerwca. Od tego rozstrzygnięcia zależeć będzie ostatecznie ważność zawartej umowy.

Po posiedzeniu komisji posłowie Platformy Obywatelskiej wystąpili na konferencji prasowej w Sejmie. Według Czesława Mroczka "wiceminister Kownacki próbował przedstawić swoją wersję sytuacji w momencie, gdy znane jest orzeczenie KIO, że zamawiający, MON, działało w tym postępowaniu w ramach z góry podjętego zamiaru, by zlecić ten wielki kontrakt za 2 mld zł firmie Boeing".

Poseł Mroczek przekonywał także w kontekście nieregulaminowego sposobu przeprowadzenia komisji, że na posiedzeniu posłowie Platformy Obywatelskiej próbowali zabrać głos, ale "okazało się, że ich głosy są niesłuszne, nie powinny padać i nie mogą być tolerowane". Jego zdaniem, "nie udało się ministrowi Kownackiemu przekonać opinii publicznej, a nawet własnych posłów". "To kolejny przykład, gdy PiS zamyka usta opozycji" - powiedział Mroczek.

wł/pap


bg Image