c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2017_maj_2017_25.05.2017_Nitras_Trzaskowski_big.png

Przedstawiciele Gabinetu Cieni z Gabinetu Ministerstwa Spraw Zagranicznych – posłowie Rafał Trzaskowski i Sławomir Nitras, odnieśli się podczas konferencji prasowej w Sejmie do wystąpienia premier Beaty Szydło podczas debaty w sprawie wotum nieufności wobec ministra obrony Antoniego Macierewicza.

Sławomir Nitras, wiceszef Gabinetu Spraw Zagranicznych zwrócił uwagę, że jakikolwiek problem w Polsce nie jest poruszymy, odpowiedzią premier Szydło są islamscy terroryści. „Polska jest poważnym krajem i zasługujemy na to, żebyśmy swoje problemy rozwiązywali w atmosferze spokoju, spokojnej dyskusji” – podkreślił.

Rafał Trzaskowski, szef Gabinetu Spraw Zagranicznych zauważył z kolei, że przekaz premier Szydło jest kompletnie niespójny, bo jeszcze kilka tygodni temu słyszeliśmy, o tym, że „Unia Europejska właściwie zgadza się z narracją PiS, jeżeli chodzi o kwestie dotyczącą migracji oraz uchodźców”. „W tej chwili znowu mamy mówienie o tym, że to szaleństwo europejskich elit i stawianie znaku równości pomiędzy terrorystami a uchodźcami po to, żeby w sposób cyniczny wzbudzać negatywne nastroje w polskim społeczeństwie” – powiedział poseł Trzaskowski. Poseł zasygnalizował, że „nastroje ksenofobiczne w polskim społeczeństwie niestety się wzmacniają”.

„Polski Sejm stał się miejscem, w którym nie da się normalnie rozmawiać, a polska premier jest osobą, która nie odpowiada na najprostsze pytania. W Sejmie nie może się odbyć debata o działaniach ministra Macierewicza, bo odpowiedzią premier jest tylko straszenie islamskimi terrorystami. Nie może odbyć się debata nt. działań policji, tego, co zdarzyło się na komisariacie we Wrocławiu, bo odpowiedzią premier jest tylko straszenie islamskimi terrorystami. Kiedy pytamy o sądownictwo, odpowiedzią jest straszenie islamskimi terrorystami” – mówił Sławomir Nitras.

 

Posłowie odnieśli się podczas konferencji do ataku terrorystycznego w Manchesterze. Rafał Trzaskowski wskazał, że „to, co stało się w Manchesterze, pokazuje, że problemy terroryzmu nie mają nic wspólnego z problemami uchodźców, bo przecież Wielka Brytania nie należy do strefy Schengen i nie bierze udziału w europejskiej polityce migracyjnej”. Jak zauważył „to nie przeszkadza premier Szydło, żeby sieć strach i stawiać się poza nawiasem polityki europejskiej”. „W momencie kiedy Europa potrzebuje konsolidacji, kiedy z całej Europy płyną słowa zrozumienia i tylko kondolencji, jeżeli chodzi o to, co stało się w Wielkiej Brytanii, u nas mamy budzenie tych nastrojów antyeuropejskich” – dodał.


bg Image