c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2017_maj_2017_22.05.2017_Szumilas_Gajewska_big.png

Posłanki Platformy Obywatelskiej z Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży zaapelowały do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego o zamieszczenie w kalendarzu najbliższego posiedzenia Sejmu wniosku w sprawie referendum edukacyjnego oraz otwartej debaty na ten temat. "Oczekujemy od marszałka Sejmu, że na najbliższym posiedzeniu Sejmu będziemy debatować na temat tego wniosku. Oczekujemy umieszczenia wniosku referendalnego w kalendarzu najbliższego posiedzenia Sejmu – powiedziała Krystyna Szumilas, wiceprzewodnicząca Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży.

Posłanka wyjaśniła, że debata na temat reformy edukacji jest niezbędna, ponieważ chaos w edukacji pod rządami PiS stale się pogłębia. „Mamy następną odsłonę reformy edukacji, czyli podstawy programowe do szkół ponadgimnazjalnych, do liceów, techników i szkół zawodowych" - dodała.

Kinga Gajewska podkreśliła z kolei, że „deforma edukacji” autorstwa minister Anny Zalewskiej szkodzi przede wszystkim dzieciom i rodzicom. Jaki przykład przytoczyła Otwock, „gdzie radni PiS bezmyślnie zlikwidowali gimnazja, jeszcze w trakcie roku szkolnego”.

Parlamentarzystki zwróciły uwagę podczas konferencji prasowej, że „konsultacje dotyczące referendum były fikcyjne. „Minister edukacji Anna Zalewska mówiła, że konsultacje będą trwały przez miesiąc od 28 kwietnia do 26 maja, natomiast organizacje edukacyjne, wybrane szkoły otrzymały listy związane z konsultacjami wysłane 8 kwietnia. Więc niecałe trzy tygodnie szkoły miały czas na przeprowadzenie tych konsultacji" – wytłumaczyła Krystyna Szumilas. Minister edukacji w rządzie PO-PSL zwróciła uwagę, że Anna Zalewska „konsultuje reformę edukacji jedynie ze środowiskami jej przychylnymi”. „Nie chce słuchać suwerena, nie chce słuchać eksperta, boi się ludzi, którzy znają się na edukacji, którzy po prostu mogą powiedzieć jej prawdę" - dodała.

wł/pap


bg Image