9.5.2017_Budka_big2.png

Posłowie Platformy Obywatelskiej - Borys Budka oraz Joanna Augustynowska - zapowiedzieli złożenie interpelacji do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry i do ministra spraw wewnętrznych Mariusza Błaszczaka w sprawie umorzenia śledztwa w kwestii nawoływania do nienawiści przez koordynatorkę ONR.

„Będziemy domagać się wyjaśnień pisemnych od Zbigniewa Ziobry, czy w tej konkretnej sprawie, były jakieś interwencje jego, lub prokuratora krajowego albo osób mu podległych" - mówił podczas konferencji prasowej Borys Budka, wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej. Jak dodał „mowa nienawiści, to początek końca demokracji, to początek końca rządów prawa".

Interpelacja powstała w oparciu o doniesienia portalu wyborcza.pl, który poinformował, o umorzeniu śledztwa przeciwko koordynatorce dolnośląskiej brygady Obozu Narodowo-Radykalnego. W lipcu 2016 r. do sądu trafiło oskarżenie wobec kobiety dotyczące jej niestosownych wypowiedzi podczas antymuzułmańskiej manifestacji narodowców zorganizowanej we Wrocławiu rok wcześniej.

Poseł zasygnalizował, że to „kolejny test, zarówno dla ministra Ziobry, jak i dla ministra Błaszczaka, by odpowiedzieli publicznie: czy nadal polska prokuratura będzie odstępować od karania tych, którzy szerzą mowę nienawiści, czy nadal polska policja będzie musiała ochraniać brunatne marsze, tylko dlatego, że minister Błaszczak, czy minister Ziobro nie potrafią walczyć z mową nienawiści". Borys Budka podkreślił, że Platforma Obywatelska nie wyraża zgody „na to, by polskie służby - zarówno prokuratura, jak i policja - biernie przyglądały się szerzącej się mowie nienawiści”. Poseł zaznaczył, że ministrowie ignorujący sygnały o szerzeniu się w Polsce mowie nienawiści nie są godni zajmować swoich stanowisk.

Joanna Augustynowska wyraziła zaniepokojenie z powodu umorzenia postępowania w sprawie koordynatorki ONR, wskazując, że chodzi o „bardzo głośną i bulwersującą sprawę”. Posłanka zwróciła też uwagę, że postępowanie umorzono pomimo zgromadzonych dowodów.

wł/pap


bg Image