21.4.17_Brejza_Budka_big.png

"Wejście funkcjonariuszy CBA do Krajowej Rady Sądownictwa to rzecz bezprecedensowa. Dzieje się to w chwili, gdy polscy sędziowie poddani są wyjątkowej presji ze strony polityków PiS, którzy za wszelką cenę próbują położyć swoją łapę już nie tylko na politycznej prokuraturze, ale również na niezależnych sądach" - powiedział podczas konferencji prasowej w Sejmie poseł Borys Budka odnosząc się do czwartkowego wtargnięcia CBA do KRS w celu wręczenia pisma rzecznikowi prasowemu KRS, sędziemu Waldemarowi Żurkowi dotyczącego wszczęcia kontroli jego oświadczeń majątkowych.

"To rzecz bezprecedensowa dlatego, że sędzia Waldemar Żurek jest osobą, która jako rzecznik KRS wielokrotnie wykazywał, jak bardzo kompromituje się Ministerstwo Sprawiedliwości składając kolejne niekonstytucyjne projekty ustaw" - dodał polityk.

Borys Budka podkreślił, że "wczorajszy manifest do opinii publicznej należy odczytać jednoznacznie: to ostrzeżenie dla wszystkich, którzy chcą być w Polsce niezawiśli i niezależni od PiS; to ostrzeżenie dla sędziów, że jeżeli nie będą chcieli się podporządkować prezesowi Kaczyńskiemu i ministrowi Ziobro, to ich również może spotkać taki sam los".

"Jesteśmy oburzeni i będziemy domagać się wyjaśnień zarówno koordynatora służb specjalnych jak również prokuratora generalnego, czy działania podjęte wobec sędziego Żurka mają znamiona szykan, czy też mają być odczytywane przez opinię publiczną jako wyraźny sygnał, że w Polsce nie ma już miejsca dla sędziowskiej niezawisłości i niezależności sądów polskich" - mówił polityk.

"Jeszcze dziś wystąpimy z interwencją do ministra Mariusza Kamińskiego. Będziemy oczekiwać szczegółowych informacji, jak to się stało, ze agenci CBA wkroczyli do strefy zamkniętej, naruszyli niezależność instytucji konstytucyjnej" - mówił podczas konferencji prasowej poseł Krzysztof Brejza.

"Sprawa jest o tyle bulwersująca, że wiemy wszyscy, że za kilka tygodni Sąd Najwyższy w 7-osobowym składzie będzie rozpatrywać sprawę skandalicznego ułaskawienia przez prezydenta ministra koordynatora Kamińskiego" - zauważył polityk.

"Chcemy zapytać czy to była przypadkowa wizyta i przejęcie zadań Poczty Polskiej przez CBA, czy też może była to jakaś sugestia, ciche posłanie agentów CBA i zastraszenie sędziów właśnie przed bardzo ważną decyzją Sądu Najwyższego" - dodał Krzysztof Brejza.

wł/pap


bg Image