c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2017_kwiecien_2017_18.04.2017_Tomczyk_Kierwinski_big.png

Platforma Obywatelska złożyła zawiadomienie do prokuratury w Szczecinie w sprawie możliwości popełnienia przestępstwa przez dr. Wacława Berczyńskiego w związku z jego wypowiedzią o "wykończeniu Caracali".

Marcin Kierwiński z sejmowej Komisji Obrony Narodowej podczas konferencji prasowej zwrócił uwagę, że „w autoryzowanym wywiadzie Wacław Berczyński mówił o tym, że wpływał na przetarg na śmigłowce, mimo że nie miał takich kompetencji”. Poseł podkreślił, że „pytania o rolę szefa rządowej podkomisji w unieważnianiu przetargów dla wojska są ważne”, ponieważ „można odnieść wrażenie, że te potencjalne wpływy pana Berczyńskiego na przetargi w MON to jest forma zapłaty za popieranie różnych kłamliwych teorii Antoniego Macierewicza dotyczących katastrofy smoleńskiej”. Marcin Kierwiński zauważył też, że „unieważniono przetarg na średnie samoloty i z wolnej ręki wybrano produkt firmy Boeing, w której pracował dr Berczyński”.

Poseł powiedział, że „pojawiło się wiele pytań i wątpliwości co do transparentności można mieć generalnie do przetargów prowadzonych przez obecny MON”. "Pan Berczyński podzielił się swoimi przemyśleniami na temat helikopterów i swojego wpływu na ten przetarg, ale proszę pamiętać, że pan Berczyński przez pana Macierewicza i osoby związane z PiS, przedstawiany był jako ekspert, jedna właściwie z najważniejszych osób w firmie Boeing. Tutaj rodzą się kolejne pytania" – zasygnalizował polityk.

Cezary Tomczyk, poseł z Komisji Obrony Narodowej pytał podczas konferencji w czyim interesie i na podstawie jakich procedur działał dr Wacław Berczyński. "Oto przedstawiciel polskiego państwa, szef komisji badającej wypadki lotnicze w naszym kraju, pełnomocnik ministra obrony narodowej ds. śmigłowców, jak sam się nazywa, Wacław Berczyński mówi wprost: +to ja wykończyłem Caracale+. Dzisiaj więc my mamy pytania do pana Berczyńskiego: na jakiej podstawie działał, na podstawie jakich procedur i przede wszystkim - w czyim interesie" – mówił poseł Tomczyk. "Dzisiaj być może pan Wacław Berczyński, jako przedstawiciel polskiego państwa, jest kluczowym świadkiem w sprawie zerwania tego przetargu na śmigłowce" – dodał.

Dr Wacław Berczyński, szef działającej przy MON podkomisji, która ponownie bada przyczyny katastrofy smoleńskiej, w ubiegłotygodniowym wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej" został zapytany, czy szef MON Antoni Macierewicz obsadził go na stanowisku szefa rady nadzorczej Wojskowych Zakładów Lotniczych nr 1 w Łodzi, które remontują śmigłowce, by mieć ułatwioną pracę w podkomisji i móc przeprowadzać badania. Berczyński odpowiedział m.in.: "Nie wiem, czy pani wie, ale to ja wykończyłem Caracale".

wł/pap


bg Image