c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2017_kwiecien_2017_4.04.2017_Grabiec_Witczak_big.png

Posłowie Platformy Obywatelskiej zapowiedzieli na konferencji prasowej w Sejmie złożenie wniosku do CBA o skontrolowanie okoliczności decyzji o zakupie od amerykańskiego Boeinga trzech samolotów dla VIP-ów, która - według Krajowej Izby Odwoławczej - zapadła z naruszeniem prawa.

W poniedziałek Krajowa Izba Odwoławcza (KIO) orzekła, że Inspektorat Uzbrojenia MON, negocjując umowę na samoloty dla VIP-ów tylko z Boeing Company, naruszył przepisy. Podpisana w piątek z amerykańską firmą umowa jest jednak ważna, bo na jej zawarcie KIO zgodziła się wcześniej, chociaż nie rozpatrzyła jeszcze sprawy.

Poseł Mariusz Witczak wskazał, że okoliczności decyzji o zakupie trzech samolotów Boeinga są "kompletnie niejasne". "Kierujemy, jako klub parlamentarny, wniosek do CBA o skontrolowanie całego procesu decyzyjnego, związanego z propozycją Inspektoratu Uzbrojenia, koncentrującego się tylko na jednej firmie" - powiedział.

Zwrócił uwagę, że samoloty o podobnych, jak Boeing, parametrach oferuje też np. francuski Airbus. "Airbus prawdopodobnie mógłby za niższą cenę proponować lepsze samoloty dla polskich VIP-ów" - powiedział Mariusz Witczak.

Platforma Obywatelska chce m.in., by ewentualna kontrola Centralnego Biura Antykorupcyjnego odpowiedziała na pytanie, czy w procesie decyzyjnym związanym z zakupem Boeingów brali udział amerykańscy lobbyści. "Antoni Macierewicz nigdy do końca, precyzyjnie nie wytłumaczył się ze swoich związków z Alfonse D'Amato, amerykańskim lobbystą, który został zatrudniony przez Polską Grupę Zbrojeniową" - zaznaczył.

Polityk pytał też, czy szef CBA Mariusz Kamiński przygotował tarczę antykorupcyjną dla zabezpieczenia postępowania na zakup samolotów dla VIP-ów.

Rzecznik prasowy Platformy Obywatelskiej Jan Grabiec skrytykował z kolei szefa MON Antoniego Macierewicza za brak reakcji na stanowisko Krajowej Izby Odwoławczej. Podkreślał, że jest ono bez precedensu. "To jest blamaż 10-lecia - poważne zamówienie rządowe, 2 miliardy złotych środków publicznych, podatków Polaków, zostało wydane z naruszeniem prawa. Mimo to minister obrony narodowej nie zabiera w tej sprawie głosu" - wskazywał.

Przypomniał, że na początku marca Inspektorat Uzbrojenia unieważnił rozpisany latem ubiegłego roku przetarg na zakup samolotów dla VIP-ów. MON informował 9 marca, że dwie złożone oferty - Boeinga oraz niemieckiej Lufthansy wspólnie z czeską firmą Glomex - były za drogie i nie spełniły wymogów formalnych.

"Jak to się stało, że MON, który w budżecie zabezpieczył środki na samoloty dla VIP-ów, przystąpił do realizacji tego przedsięwzięcia ogłaszając przetarg na środki z budżetu na 2016 rok dopiero 20 lutego 2017 roku, a następnie, po kilkunastu dniach, unieważnił ten przetarg i 10 marca 2017 roku rozpoczął postępowanie z wolnej ręki, naruszając tym samym przepisy?" - pytał Jan Grabiec.

Podkreślił, że Ministerstwo Obrony Narodowej przepłaciło decydując się na zakup samolotów Boeinga z wolnej ręki. "Orzeczenie Krajowej Izby Odwoławczej oznacza, że budżet państwa, polski podatnik do tych przepłaconych samolotów będzie musiał być może dopłacić jeszcze odszkodowania dla firm, które zostały wykluczone z możliwości udziału w tym postępowaniu" - mówił.

Zgodnie z zwartą w piątek umową, Inspektorat Uzbrojenia MON kupi od Boeinga trzy samoloty B737-800 do przewozu najważniejszych osób w państwie. Wartość kontraktu netto wynosi 523,6 mln dolarów, czyli ok. 2 mld 65 mln zł, a po doliczeniu podatku - ok. 2,5 mld zł.

wł/pap

 


bg Image