c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2017_marzec_2017_31.03.2017_Szumilas_Gajewska_big.png

"Strajk nauczycieli jest lekceważony przez rząd i premier" - powiedziała na konferencji prasowej w Sejmie Wiceprzewodnicząca Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży poseł Krystyna Szumilas. Zaapelowała do PiS, by podjął rozmowy z nauczycielami i rodzicami o wycofaniu się z reformy edukacji. W piątek odbywa się ogólnopolski strajk nauczycieli i pracowników oświaty ogłoszony przez Związek Nauczycielstwa Polskiego. 

"To największy od wielu lat strajk szkolny" - zwrócił uwagę Krystyna Szumilas. "Ten strajk jest lekceważony przez rząd, jest lekceważony przez panią premier, która mówi, że jest to strajk polityczny, a chyba najbardziej polityczne są podstawy programowe" - powiedziała posłanka.

Wskazała, że strajk jest także lekceważony przez minister edukacji Annę Zalewską, która w piątek przebywa poza granicami kraju. 

"Nauczyciele strajkują w obronie polskich szkół, dobrego systemu edukacji" - dodała Szumilas. "Strajkują przeciwko chaosowi w szkole, przeciwko temu, że stracą miejsca pracy, przeciwko temu, aby od września dzieci uczyły się w nieprzygotowanych szkołach" - podkreślała b. minister edukacji.

"To, że strajkują i są popierani przez rodziców pokazuje, że opowieści pani minister Zalewskiej o tym, że prowadzone były debaty, są tylko opowieściami. Pani minister nie potrafi rozmawiać ze środowiskiem nauczycieli i rodzicami, wprowadza zmiany na siłę, szybko" - mówiła posłanka PO.

Szumilas zaapelowała do polityków PiS, by usiedli do stołu i zaczęli rozmowy z nauczycielami oraz rodzicami na temat wycofania się m.in. z reformy szkolnictwa, która zakłada likwidację gimnazjów.

Jak powiedziała Kinga Gajewska-Płochocka z komisji edukacji, "pani minister Zalewska wielokrotnie próbowała wmówić, że gimnazja się nie udały". "A gimnazja się udały. Wskazują na to międzynarodowe badania PISA, które pokazują, że Polska jest na pierwszych miejscach w umiejętnościach naszych piętnastolatków. Dzisiaj właśnie z tego powodu pani minister została zaproszona do Edynburga, razem ze wszystkimi ministrami krajów z najlepszym poziomem edukacji" - zaznaczyła. Szefowa MEN bierze udział w 7. Międzynarodowym Szczycie poświęconym zawodowi nauczyciela w Edynburgu.

Posłanka podkreśliła, że od 1999 r. na gimnazja wydano 147 mld zł. "Pani minister chce to absolutnie zaprzepaścić" - dodała.

wł/pap


bg Image