14.3.17_Halicki_Witczak_big.png

"PiS uruchamia nowy festiwal kłamstw twierdząc, że nie chce wyprowadzić Polski ze struktur Unii Europejskiej. W naszej ocenie działania PiS, praktyka i budowanie sojuszy politycznych, prowadzi w prostej linii do wyprowadzenia Polski z Unii" - powiedział na konferencji prasowej w Sejmie przedstawiciel Komisji ds. Unii Europejskiej, poseł Mariusz Witczak.

"Na naszych oczach powstaje dzisiaj Europa dwóch prędkości, której ojcem chrzestnym jest Jarosław Kaczyński. To zjawisko niezwykle niebezpieczne dla naszego państwa" - przestrzegł poseł.

"Działalność PiS opiera się na współpracy ze wszystkimi politykami w Europie, którzy są zainteresowani rozwaleniem Unii Europejskiej" - wskazał. Jak dodał, "Kaczyński wyprowadza Polskę z Unii nie tylko mentalnie i formalnie, ale też wyprowadza ją z towarzystwa państw demokratycznych". Jak zauważył, sojusze zawierane w ostatnich miesiącach przez szefa MSZ Witolda Waszczykowskiego świadczą o tym, że PiS "poszukuje rozwiązań na osłabienie Unii i na jej demontaż".

Wiceprzewodniczący Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska i przedstawiciel Komisji Spraw Zagranicznych, poseł Andrzej Halicki podkreślił, że trzeba "przypominać kłamstwa" Prawa i Sprawiedliwości na temat Unii Europejskiej. "Kaczyński w działaniu antyeuropejskim jest konsekwentny" - zwrócił uwagę. Jako przykład podał wywiad Kaczyńskiego z 13 listopada 2002 roku, w którym prezes PiS powiedział, że Polska nic nie zyska na akcesji do Unii, będzie dopłacać do członkostwa, które też mocno uderzy w polskie rolnictwo.

Jak dodał Andrzej Halicki, Kaczyński w 2012 roku na demonstracji Radia Maryja mówił m.in. o konieczności prawnego przeanalizowania procedury wyjścia z Unii Europejskiej. "Kaczyński próbuje nas dziś zaczarować jakąś swoją deklaracją, ale tu nie przysięga jest istotna, ani chęci, ale czyny" - mówił. Przestrzegł, że działanie polityków PiS na arenie europejskiej to "działanie na szkodę państwa, niezgodne z naszym narodowym interesem".

"PiS jest epizodem w historii. Będzie taki czas, kiedy prokuratura i sądy będą działać normalnie, zgodnie z prawem. W kodeksie karnym jest art. 129, który opisuje wyraźnie, jak należy traktować działania przedstawicieli państwa, którzy w relacjach z obcymi rządami, głowami obcych państw, sprzeniewierzają się interesom Polski i naszych obywateli" - zaznaczył Andrzej Halicki.

Art. 129 kk stanowi, że "kto, będąc upoważniony do występowania w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej w stosunkach z rządem obcego państwa lub zagraniczną organizacją, działa na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10".

wł/pap


bg Image