c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2017_marzec_2017_8.03.2017_Wojcik_Tomczyk_big.png

W dniu dzisiejszym odbyło się wspólne posiedzenie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych oraz Komisji Obrony Narodowej poświęcone bezpieczeństwu VIP-ów i ostatnich wypadków z ich udziałem. „Gdyby rok temu wyciągnąć wnioski z wypadku limuzyny prezydenta Andrzeja Dudy, nie doszłoby do wypadku premier Beaty Szydło” – powiedział podczas konferencji prasowej przed posiedzeniem komisji Marek Wójcik, wiceprzewodniczący Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych. Poseł zaznaczył, że po wypadkach najważniejszych osób w państwie należy wyciągać wnioski, aby w przyszłości nie dochodziło do innych incydentów. 

Cezary Tomczyk, z Komisji Obrony Narodowej zwrócił uwagę, że może dochodzić do „mataczenia ws. wyjaśniania przyczyn wypadku najważniejszych osób w państwie”. Poseł odniósł się również do sprawy 21-letniego kierowcy fiata seicento, któremu postawiono zarzuty o nieumyślne spowodowanie wypadku z udziałem pojazdu wiozącego premier Beatę Szydło. Jak zauważył, „skoro można zaszczuć (...) chłopaka, to można to zrobić z każdym innym w Polsce”. Zapewnił, że Platforma Obywatelska zawsze będzie stała po stronie obywateli.

„Polityka informacyjna rządu polega na próbie obarczenia odpowiedzialnością opozycji, bądź poprzedników kierujących BOR za wydarzenia, które dzieją się teraz, czyli mniej więcej półtora roku po objęciu rządów przez PiS” – podkreślił Marek Wójcik. Zasygnalizował, że ta sytuacja jest „elementem PR-owskiej gry, natomiast nie ma nic wspólnego z wyjaśnieniem okoliczności wypadku".

wł/pap

 


bg Image