c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2017_marzec_2017_8.03.2017_Kierwinski_Witczak_big.png

"Zgodnie z naszymi zapowiedziami sprzed kilku dni składamy wniosek do marszałka Sejmu o uchylenie immunitetu Bartoszowi Kownackiemu" - zapowiedział na konferencji prasowej poseł Marcin Kierwiński z sejmowej Komisji Obrony Narodowej. Chodzi o wypowiedź Bartosza Kownackiego, że posłowie Platformy Obywatelskiej mają "krew na rękach" w związku z katastrofą smoleńską.

„Liczymy, że minister Kownacki będzie miał na tyle odwagi, że skoro wychodzi (na mównicę sejmową) i rzuca kłamliwe insynuacje, to nie będzie krył się za immunitetem, że spotka się z nami w sądzie, aby bronić swoich racji" - powiedział Marcin Kierwiński.

Poseł podkreślił, że oczekuje od marszałka Kuchcińskiego iż zachowa się "jak marszałek całego polskiego Sejmu i że ta sprawa nie zostanie zamieciona pod dywan". "To nie jest tylko kwestia tego, że słowa Kownackiego były słowami haniebnymi. To jest przede wszystkim kwestia przywrócenia elementarnej odpowiedzialności za słowa w polityce. Nie może być zgody na to, że ważni politycy w Polsce wypowiadają haniebne słowa, rzucają najgorsze oskarżenia i myślą, że nie zostaną za to pociągnięci do odpowiedzialności" - tłumaczył.

"Panie ministrze, proszę nie chować się za immunitetem, proszę mieć odwagę złożyć ten immunitet. Spotkajmy się w sądzie" - apelował Marcin Kierwiński.

"Czujemy się zniesławieni, jesteśmy przekonani, że zostały przekroczone wszelkie granice przyzwoitości i wszelkie granice związane ze standardami prowadzenia debaty publicznej" - zaznaczył poseł Mariusz Witczak. Przypomniał, że Platforma Obywatelska skierowała do prokuratury akt oskarżenia przeciwko Bartoszowi Kownackiemu, a także skierowała wniosek do Komisji Etyki Poselskiej.

wł/pap


bg Image