c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2017_luty_2017_28.02.2017_Wielichowska_Arlukowicz_big.png

„Zatrudnianie prof. Chazana jako doradcy ds. standardów opieki okołoporodowej to czysty absurd” – mówił Bartosz Arłukowicz, przewodniczący Komisji Zdrowia. „Minister Radziwiłł zatrudniając czy prosząc prof. Chazana o pomoc pokazuje wszystkim Polkom gest Kozakiewicza. To bardzo symboliczny element walki ministra Radziwiłła z kobietami" – podkreślił.

Monika Wielichowska, Pełnomocnik Rządu do Spraw Równego Statusu, wyraziła zaniepokojenie, że Minister Ideologii Konstanty Radziwiłł i prof. Chazan będą uczyli jak Polki mają rodzić. „Zagrożone jest bezpieczeństwo przyszłych matek” - zasygnalizowała.

"PiS zapomniał, że żyjemy w XXI w. Celowo eskaluje konflikty, tym razem są to konflikty z kobietami. Zastępuje nowoczesność, wiedzę i medycynę ideologią" – tłumaczyła posłanka. Przypomniała, że „Minister Zdrowia zdążył już zlikwidować in vitro, podjąć próby naruszenia kompromisu aborcyjnego oraz konwencji antyprzemocowej”.

Bartosz Arłukowicz zaznaczył, że „prof. Chazan dał się poznać jako lekarz, który nie pomaga pacjentkom skorzystać z przysługujących im praw”, a jego walka z kobietami rozpoczęła się od „likwidacji programu refundacji in vitro, poprzez próby zaostrzenia ustawy aborcyjnej, a potem próby zniesienia standardów opieki okołoporodowej".

"Trzeba zadać ministrowi Radziwiłłowi pytanie, po co znosił te standardy, żeby je potem budować z prof. Chazanem? I jakie to mają być standardy: oparte o encyklikę czy encyklopedię?" - pytał poseł podczas konferencji prasowej. Podkreślił, że "kobiety muszą powiedzieć +dość+ zakusom ministra Radziwiłła, który skupiony jest na ideologii i na tym, żeby utrudniać życie Polkom właściwie na każdym etapie: ciąży, porodu, wychowywania dzieci".

wł/pap


bg Image