c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2017_luty_2017_28.02.2017_Schetyna_Grabiec_big.png

W Sejmie odbyły się rozmowy przedstawicieli komisji spraw zagranicznych parlamentów państw Grupy Wyszehradzkiej dotyczące m.in. bezpieczeństwa oraz wyzwań, przed którymi staje obecnie Europa.

Grzegorz Schetyna zapowiedział, że w czwartek w Warszawie odbędzie się spotkanie premierów państw grupy V4. "Rozmawiamy też o tym, jak uwspólnić i koordynować tę politykę, która nie jest łatwa, bo ta dzisiejsza sytuacja przynosi dużo znaków zapytania i dużo wyzwań" – poinformował przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych.

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej pytany o ewentualną kandydaturę Jacka Saryusz-Wolskiego na przewodniczącego Rady Europejskiej odpowiedział, że ciągu ostatnich kilkunastu godzin nie miał jeszcze kontaktu z eurodeputowanym, ale w momencie "takiego medialnego szumu" rozgrywanego przez Prawo i Sprawiedliwość trzeba zachować się przyzwoicie i "z podniesioną głową zaprzeczyć".

"Trzeba zanegować te wszystkie bzdury, o których opowiadają od rana politycy PiS i powiedzieć: jesteśmy tu, gdzie jesteśmy, jesteśmy Platformą Obywatelską - najlepszym i jedynym kandydatem Europejskiej Partii Ludowej na stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej jest i będzie Donald Tusk" – podkreślił Grzegorz Schetyna. Zasygnalizował, że „PiS chce zrobić kłopot Donaldowi Tuskowi i Platformie Obywatelskiej oraz chce wykorzystać tę kwestię dla celów polityki wewnętrznej”. "Oni nie mają tutaj żadnych zahamowań" - dodał. Jak zauważył szkodzenie Donaldowi Tuskowi i Platformie Obywatelskiej to jest dla PiS cel numer jeden. Grzegorz Schetyna zaznaczył, że „szukanie kandydatów w szeregach PO lub negowanie kandydatury Donalda Tuska jest absurdalne".

wł/pap


bg Image