c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2017_luty_2017_27.02.2017_Halicki_Malinowska-Grupinska_Szostakowski_big.png

"PiS próbuje w sposób nieuczciwy, niezgodny z demokratycznym porządkiem zastopować referendum, zastopować uzyskanie opinii warszawiaków" - powiedział podczas konferencji prasowej w Sejmie wiceprzewodniczący Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska Andrzej Halicki. Polityk odniósł się w ten sposób do informacji iż wojewoda mazowiecki podjął decyzję o analizie poprawności przyjęcia uchwały dotyczącej referendum, które ma odbyć się 26 marca 2017 r. Ponadto wojewoda poinformował radnych o konieczności wstrzymania kampanii informacyjnej.

"PiS nie tylko oszukuje co do swoich intencji, ale nawet jest niekonsekwentne wobec swoich własnych deklaracji" - dodał polityk.

"Nie cofniemy się, pójdziemy do sądu, żeby walczyć, by warszawiacy mogli się w tej sprawie wypowiedzieć" - powiedziała Przewodnicząca Rady Warszawy Ewa Malinowska-Grupińska. Wskazała, że "list wojewody jest bardzo silnym sygnałem, że decyzja będzie negatywna".

"Władza centralna będzie chciała zatrzymać referendum. Bardzo bym nie chciała wierzyć, że władze PiS chcą iść tą samą drogą, jaką poszły władze rosyjskie w 2012 r., kiedy to zwiększono teren Moskwy właśnie po to, żeby prezydent Władimir Putin mógł otrzymać większą ilość głosów. Tak samo zwiększono Moskwę, jak teraz chce się zwiększyć Warszawę" - dodała Ewa Malinowska-Grupińska.

"Celem kampanii informacyjnej było uświadomienie warszawiakom i mieszkańcom okolicznych gmin, co stracą w nowym ustroju miasta, jak będą mieli gorzej, jak będą ponosić większe wydatki. Dzisiaj będziemy mówić przede wszystkim o tym, że PiS zabronił warszawiakom wypowiedzenia się w referendum" - wskazał Przewodniczący klubu warszawskich radnych Platformy Obywatelskiej Jarosław Szostakowski.

wł/pap


bg Image