24.2.17_Grabiec_Kierwinski_Witczak_big.png

„Składamy prywatny akt oskarżenia o zniesławienie przeciwko posłowi Kownackiemu. Bartosz Kownacki przekroczył nie tylko granice kultury, ale i prawa obaczając Platformę Obywatelską odpowiedzialnością za śmierć 96 osób w katastrofie smoleńskiej” – poinformował podczas konferencji prasowej poseł Mariusz Witczak. „Złożymy wniosek o uchylenie immunitetu posłowi Kownackiemu żeby mógł odpowiedzieć za swoje słowa przed sądem” – dodał poseł Marcin Kierwiński.

"Wczoraj wszyscy byliśmy świadkami haniebnej wypowiedzi ministra Bartosza Kownackiego, który podczas informacji udzielanej przez rząd na temat lotów najważniejszych osób w państwie stwierdził, że posłowie Platformy Obywatelskiej nie mają prawa pytać o stan bezpieczeństwa najważniejszych osób w państwie w związku z tym, że mamy krew na rękach" - mówił Jan Grabiec, rzecznik prasowy Platformy Obywatelskiej. Zapowiedział również, że Platforma zwróci się do Okręgowej Izby Adwokackiej, której poseł Kownacki jest członkiem, o sprawdzenie, czy nie przekroczył zasad swojego zawodu.

„Domagamy się, aby już nigdy więcej w polskim parlamencie przedstawiciele PiS nie posługiwali się tak haniebnymi oszczerstwami i tak haniebnymi pomówieniami przeciwko jakimkolwiek parlamentarzystom" – zaznaczył Mariusz Witczak.

Marcin Kierwiński wskazał, że wniosek o uchylenie immunitetu poselskiego Bartoszowi Kownackiemu zostanie złożony w ciągu tygodnia, aby mógł za "te haniebne słowa" odpowiedzieć przed sądem. "Będziemy starali się to tak zrobić, aby już na przyszłym posiedzeniu Sejmu - oczywiście, jeżeli marszałek Marek Kuchciński na to pozwoli - taki wniosek mógł być głosowany" - dodał. Poseł zauważył, że „słowa takie, jak te wypowiedziane przez Kownackiego, muszą być osądzone przez sąd”.

Jan Grabiec zasygnalizował, że „wypowiedź Kownackiego miała przysłonić brak odpowiedzi na pytania zadawane przez posłów PO”.

wł/pap

 

 


bg Image