24.2.17_Gawlowski_Protas_big.png

„Proponowane przez PiS zmiany do ustawy Prawo ochrony środowiska są związane z demontażem systemu finansowania ochrony środowiska w Polsce” – powiedzieli posłowie Stanisław Gawłowski i Jacek Protas podczas konferencji prasowej w Sejmie.

„Projekt ustawy w sprawie funkcjonowania funduszy środowiska to potwierdzenie tezy, że „PiS, czyli ekipa spod znaku piły i siekiery" próbuje dorwać się do instytucji, które zajmują się ich finansowaniem” – mówił Stanisław Gawłowski, przewodniczący Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. Zasygnalizował, że to skandaliczne działanie ma przyczynić się do stworzenia miejsca dla kolejnych "PiS-iewiczów".

Skutkiem wprowadzenia nowych przepisów będzie odebranie wojewódzkich funduszy ochrony środowiska marszałkom województw. Z funduszy jest finansowana m.in. walka ze smogiem czy gospodarka wodno-ściekowa.

Stanisław Gawłowski zauważył, że „Biuro Analiz Sejmowych zleciło opinie zewnętrzne trzem konstytucjonalistom, a wszystkie wykazały, że proponowane zmiany są niezgodne z ustawą zasadniczą”. Poseł wyraził zaniepokojenie, że ustawa może przynieść negatywne skutki dla polskiego systemu ochrony środowiska.

Jacek Protas, wiceprzewodniczący Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej podkreślił, że „ten projekt kolejna odsłona zamachu na samorządy terytorialne w Polsce, który trwa od kilkunastu miesięcy".

Polityk pytał podczas konferencji prasowej w jaki sposób samorządy województw, samorządy powiatów, miast i gmin mają realizować programy ochrony środowiska, nie dysponując żadnym środkami? Czy wszystkie działania związane ze środowiskiem w Polsce ma prowadzić pan minister Szyszko? „Jeśli tak, to niedługo nasz kraj będzie wyglądał jak zadymiona pustynia" – dodał.

wł/pap


bg Image