23.2.17_Gawlowski_Lenartowicz_big.png

Od pierwszego stycznia obowiązują zliberalizowane przepisy dot. wycinki drzew na prywatnych posesjach autorstwa PiS, które pozwalają na nieograniczoną wycinkę drzew w Polsce. Przewodniczący sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa poseł Stanisław Gawłowski poinformował na konferencji prasowej w Sejmie, że z protokołu posiedzenia komisji, w trakcie którego pracowano nad projektem nowelizacji ustawy o ochronie środowiska, dość jednoznacznie wynika, że dyrektor departamentu środowiska Najwyższej Izby Kontroli Anna Krzywicka zwracała uwagę na niebezpieczeństwo zmiany przepisów w interesie lobbystów i deweloperów.

Poseł przytoczył fragment protokołu z posiedzenia komisji. "Anna Krzywicka mówi mniej więcej tak: +chodzi o art. 83 f pkt 3 dotyczący możliwości usuwania drzew bez zezwolenia na nieruchomości stanowiącej własność osób fizycznych, jak rozumiem z tego projektu, jakoby każde drzewo, które będzie znajdowało się na nieruchomości stanowiącej własność osoby fizycznej będzie można usunąć+" - relacjonował.

Następnie przytoczył na podstawie protokołu wypowiedź podsekretarza stanu w Ministerstwie Środowiska Andrzeja Szwedy-Lewandowskiego, który odpowiedział Krzywickiej: "wiadomo, że są pewne możliwości grania własną nieruchomością, ale jeżeli ktoś kupi nieruchomość, to może nią dysponować, może wycinać te drzewa, nie ponosi za to opłaty i może sprzedać deweloperowi, tego uniknąć się nie da".

Stanisław Gawłowski przywoływał również wypowiedź prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który w trakcie spotkania z warszawskimi politykami partii stwierdził, że w nowelizacji ustawy o ochronie przyrody "widać lobbing".

"Panie prezesie, kto jest lobbystą? Tym lobbystą jest minister środowiska, z tego protokołu, z tego posiedzenia wynika to jednoznacznie" - zwrócił się do Kaczyńskiego poseł Stanisław Gawłowski.

"Jedyne, co może pan zrobić, ratując dzisiaj polską przyrodę, to nie tylko zgodzić się na zmianę przepisów dotyczących ochrony przyrody i powrót do przepisów poprzednich, ale natychmiast zdymisjonować ministra środowiska, ma pan czarno na białym, kto ponosi pełną odpowiedzialność za obecny stan" - dodał.

Posłanka Gabriela Lenartowicz z komisji ochrony środowiska poinformowała, że Platforma skierowała wniosek do CBA o zbadanie nowych przepisów pod kątem ryzyka działań korupcyjnych i lobbystycznych.  Wyraziła nadzieję, że CBA pochyli się uważnie nad tym wnioskiem i zbada, czy nie zaistniały okoliczności, które mogłyby spowodować pociągnięcie konkretnych osób do odpowiedzialności karnej.

Podkreśliła, że w trakcie prac w sejmowej komisji ochrony środowiska zwracała uwagę na to, że deweloper również może być osobą fizyczną, która następnie wykorzysta nieruchomość, na której wytnie drzewa, do celów gospodarczych. "Deweloperem może być także osoba fizyczna, która najpierw wykarczuje starodrzew z parku, a potem postanowi postawić na tym terenie hipermarket bądź osiedle" - zwróciła uwagę. Jak dodała, jej uwagi nie spotkały się z żadnym zainteresowaniem ze strony Ministerstwa Środowiska.

Zobacz treść wniosku

wł/pap


bg Image