c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2017_luty_2017_16.02.2017_Pomaska_Tomczyk_Grabiec_big.png

Platforma Obywatelska złożyła do prokuratury w zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa poprzez niedopełnienie obowiązków przez policjantów oraz prokuratora nadzorującego ich czynności po wypadku z udziałem limuzyny premier Beaty Szydło. Posłowie Platformy Obywatelskiej wyjaśnili, że „chodzi o niezapewnienie kierowcy seicento dostępu do adwokata”.

Jan Grabiec, rzecznik prasowy Platformy Obywatelskiej powiedział podczas konferencji prasowej w Sejmie, że „wydarzenia wokół wypadku są skandaliczne”. „Służby robią wszystko, żeby uczynić z tego młodego człowieka kozła ofiarnego tej sytuacji. „Te wydarzenia obnażają słabość instytucji państwa, zarządzanego przez PiS" – zauważył. Poseł wyraził zaniepokojenie, że „celem działań wielu instytucji i wielu osób nie jest wyjaśnienie wszystkich okoliczności samego wypadku i jego przyczyn, a ukrycie prawdziwych przyczyn i okoliczności". „Z całą determinacją będziemy ubiegać się o pełne wyjaśnienie sprawy wypadku z udziałem premier Beaty Szydło” – zapowiedział.

Cezary Tomczyk podkreślił, że „politycy nie są od tego, aby rozstrzygać kto jest winny, ponieważ od tego jest sąd”. „Jesteśmy tutaj w obronie zasad państwa prawa” - dodał. "Nie możemy pozwolić na to, żeby odmówić godności młodemu człowiekowi z Oświęcimia tylko dlatego, że nie jest władzą. Władza uderza w tego młodego człowieka właśnie dlatego, że stanął na jej drodze, że nie poddał się opresji, że może mieć inne zdanie, inną wersję wydarzeń" – zasygnalizował polityk. Poseł zaznaczył, że „wszyscy obywatele są równi wobec prawa”. Władza próbuje odebrać godność temu młodemu człowiekowi, odmawiając mu prawa do adwokata.

Kontrowersje w sprawie wypadku budzi też kwestia zatrzymania kierowcy fiata oraz tego, czy został zbadany przez lekarzy po wypadku. Poseł Tomczyk zwrócił uwagę, że „po wypadku w Oświęcimiu nie zaistniały okoliczności, które uzasadniałyby zatrzymanie Sebastiana K”. "Czy możemy sobie wyobrazić, że od tej pory każda stłuczka będzie kończyła się zatrzymaniem i zarzutami?" - pytał podczas konferencji prasowej.

„Mariusz Błaszczak zamiast skupić się na wyjaśnianiu prawdziwych przyczynach wypadku premier Szydło, w sposób brutalny atakuje opozycję” – zauważyła z kolei Agnieszka Pomaska. Brakuje informacji, o której godzinie premier wyjechała z Krakowa oraz z jaką prędkością jechała kolumna i czy była uprzywilejowana.

Posłanka zaapelowała do premier Szydło, „żeby tej sprawy pani nie upolityczniała, żeby tak, jak pani napisała, dopilnowała, by sprawa została wyjaśniona zgodnie z prawem, w sposób uczciwy wobec tego młodego człowieka".

wł/pap


bg Image