7.2.17_Buzek_Schetyna_Stepien_big.png

"Dzisiaj samorząd, jako instytucja władzy niezależnej od władzy centralnej, jest podważana" - powiedział podczas wtorkowego spotkania z samorządowcami w Sejmie przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna. "Wiemy jak mocna jest pokusa sięgnięcia przez PiS po niezależność samorządu, jak mocna jest chęć ograniczenia niezależności samorządu - tej instytucjonalnej, tej prawdziwej władzy, która jest blisko ludzi" - wskazał.

"Jesteśmy w szczególnej sytuacji, bo wszyscy czujemy, że coś złego dzieje się wokół samorządu" - mówił, zwracając się do samorządowców i parlamentarzystów. Przestrzegł, że przy idei samorządności, która jest częścią 27 lat polskiej wolności, stawia się obecnie "znak zapytania".

Odnosząc się do PiS-owskiego projektu nowej ustawy o ustroju Warszawy, wskazał, że demoluje on to miasto i ogranicza jego system. "(Ta ustawa) jest ametropolitalna, jest asamorządowa, jest antywarszawska" - podkreślił. Zauważył, że projekt PiS to "wierzchołek góry lodowej". 

"PiS jest za centralizacją (...) Zamach na samorząd przygotowywany jest w całym kraju. My dziś, tak jak radni Warszawy, musimy być gotowi, aby zareagować natychmiast na pierwszy projekt ustawy złożony przez PiS, który będzie ograniczał samorządność" - apelował.

W poniedziałek Rada Warszawy podjęła uchwałę o przeprowadzeniu 26 marca referendum gminnego ws. zmiany granic stolicy. Referendum jest związane z projektem ustawy PiS przewidującym m.in., że miasto stołeczne Warszawa stanie się metropolitalną jednostką samorządu terytorialnego, obejmującą ponad 30 gmin.

Później na konferencji prasowej przewodniczący zapowiedział, że podobnych inicjatyw referendalnych, jak w stolicy, można spodziewać się w innych miastach. "Jako Platforma Obywatelska deklarujemy wsparcie dla wszystkich samorządów, które będą bronić swojego charakteru, swojej niezależności instytucjonalnej, swojej skuteczności" - dodał.

Do obrony samorządu wzywał też były premier Jerzy Buzek - jego rząd w 1999 roku przeprowadził reformę, na mocy której powstał obecny podział administracyjny kraju. Podkreślał przy tym znaczenie lokalnych komitetów obywatelskich. "Tam ludzie gromadzą się ponadpartyjnie, bo wiedzą, że najważniejsze dla ich społeczności jest działanie wspólne. Trzeba tego mocno bronić" - mówił.

Były prezes Trybunału Konstytucyjnego i jeden z twórców polskiego samorządu terytorialnego Jerzy Stępień ocenił, że projekt ustawy o ustroju Warszawy to "pierwsza próba centralizowania państwa". Zwrócił uwagę, iż jeden z zapisów tej propozycji przewiduje, że Rada Warszawy może przyjąć uchwałę przejmującą kompetencje gmin. "Dotąd nigdy tego nie było - cały porządek konstytucyjny, idea samorządu jest oparta na tym, że podstawą jest gmina" - wskazywał Jerzy Stępień.

Przestrzegał, że jeśli proponowane przez PiS rozwiązania zostaną uchwalone, wówczas podobny mechanizm będzie stosowany w całym kraju. "Byłby to powrót do tego, z czego z takim trudem wychodziliśmy w 1989 r., czy w kolejnych latach" - uznał były prezes TK. 

wł/pap


bg Image