25.1.17_Augustyn_Nykiel_Ras_big.png

„Deforma Edukacji” jest nieprzygotowana”, a „reforma szkolnictwa wyższego musi się odbyć we współpracy ze środowiskiem akademickim, z poszanowaniem zasad autonomii szkół wyższych i wolności nauki” – mówili posłowie Platformy Obywatelskiej Urszula Augustyn i Włodzimierz Nykiel podsumowując konferencję premier Beaty Szydło po przeglądzie resortów edukacji narodowej oraz nauki i szkolnictwa wyższego. Z kolei do działalności Ministerstwa Sportu i Turystyki odniósł się poseł Ireneusz Raś podkreślając, że „obszar sportu i turystyki nigdy do tej pory nie był upolityczniony”.

Urszula Augustyn, Szefowa Gabinetu Edukacji Narodowej w „Gabinecie Cieni” zwróciła uwagę, że PiS chwali się tym, że słucha suwerena, ale „reforma edukacji będzie wprowadzona bez względu na to, co ma do powiedzenia opinia publiczna”. „Nasze dzieci będą uczone gorzej, mniej bezpiecznie i będą miały mniej umiejętności niż ich rówieśnicy w Europie" – mówiła podczas konferencji prasowej w Sejmie. Poseł pytała, w jaki sposób rząd doprowadzi do tego, że będzie więcej pracy dla nauczycieli oraz w jaki sposób zagwarantowane będzie bezpieczeństwo, podczas gdy dzieci w jednym budynku będą tłoczyć się dzieci w bardzo różnym wieku. Urszula Augustyn przypomniała, że „pomysł, aby dzieci od pierwszej do ósmej klasy uczyły się w jednym budynku nie sprawdził się”.

Poseł zwróciła uwagę, że Minister Edukacji Narodowej Anna Zalewska „wyrzuca do kosza jedyny, kompleksowy podręcznik, który przygotowany w poprzedniej kadencji był odpowiedzią dla wszystkich dzieci o specjalnych potrzebach edukacyjnych.”

Włodzimierz Nykiel z Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży mówił o zmianach dotyczących funkcjonowania instytutów badawczych wskazując, że obecnie są one „całkowicie ubezwłasnowolnione”. Jak tłumaczył, „dyrektora mianuje minister, wicedyrektorów mianuje minister. Nota bene ten dyrektor nie musi znać żadnego języka obcego, bo skreślono te wymagania". "Pierwszym zadaniem w tym roku powinno być przywrócenie wolności nauki w instytutach badawczych" – dodał.

„Minister Bańka planuje zmianę w ustawy o sporcie, która zerwie z autonomią związków sportowych i wprowadzi ręczne sterowanie” – zauważył Ireneusz Raś. Przewodniczący Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki, wyraził zaniepokojenie, że „PiS chce wprowadzić typową dla siebie zmianę, czyli zrywa z autonomią polskich związków zawodowych i chce nimi sterować”. Poseł krytycznie odniósł się również do ograniczenia funduszy na turystykę. Poseł przypomniał, że „od czasu Euro2012 rozwój turystyki był ogromnym sukcesem, a obecnie kilkadziesiąt milionów mniej jest przeznaczanych na turystykę niż za rządów PO.

wł/pap


bg Image