24.1.17_Grabiec_Schetyna_big.png

"Politycy PiS chcą nam zafundować życie w rzeczywistości stanu wojennego. Te listy gończe, publikowanie wizerunków, to jest hańba i skandal. Nie wiem, czy to młody wiek i brak politycznego, historycznego doświadczenia, nie wiem co powoduje ministrem spraw wewnętrznych i administracji Mariuszem Błaszczakiem i ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobro, że w ten sposób zachowują się oni i ich służby" - powiedział przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna na konferencji prasowej w Sejmie.

Na stronie internetowej stołecznej policji opublikowano wizerunki 21 osób biorących udział w grudniowych zdarzeniach przed Sejmem. Chodzi o wydarzenia z nocy z 16 na 17 grudnia 2016 r. sprzed Sejmu, kiedy m.in. blokowano wyjazd posłów i przedstawicieli rządu. Szef MSWiA Mariusz Błaszczak poinformował, że policja zidentyfikowała 80 protestujących osób.

Grzegorz Schetyna poinformował, że Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska zwrócił się do marszałka Sejmu o uzupełnienie porządku dziennego 34. posiedzenia Sejmu o uzyskanie informacji od obu ministrów, "kto podejmuje decyzje (w sprawie publikacji wizerunków), kto jest za nie personalnie odpowiedzialny".

"Chcemy to wiedzieć, chce wiedzieć o tym opinia publiczna. Wszyscy ci, którzy łamią prawo w taki sposób, muszą się liczyć z tym, że za to odpowiedzą. Nie są bezkarni. Nawet ci, którzy ubrani w urzędnicze przepisy będą się nimi w przyszłości zasłaniać" - zaznaczył. Wskazał, że jest to "kwestia szacunku dla prawa i zwykłej ludzkiej przyzwoitości".

"Nie pozwolimy na to, żeby w ten sposób zachowywać się w stosunku do ludzi, którzy mają inne zdanie i chcieli to, czy mogli, zademonstrować w nocy z 16 na 17 grudnia" - podkreślił.

Przewodniczący odniósł się też do propozycji zmian w ordynacji samorządowej, zapowiedzianych przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Chodzi między innymi o ograniczenie do dwóch kadencji wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Zmiana miałaby obowiązywać już od najbliższych wyborów samorządowych i dotyczyć również obecnie urzędujących samorządowców.

Grzegorz Schetyna przestrzegł, że Kaczyński chce zaatakować reformę samorządową - "najlepszą rzecz, która udało nam się zrobić przez ostatnie 27 lat". "To co przez dziesięciolecia się sprawdzało przeszkadza prezesowi Kaczyńskiemu, tylko dlatego, że nie jest w stanie wygrać w samorządach wyborów, więc chce centralizować, zabierać kompetencję, ograniczać pieniądze, nie chce dopuścić do wyborów tych, którzy wygrywają wybory z ludźmi PiS. To jest żałosne" - mówił.

"Jeżeli PiS jest odważny i chce się zmierzyć w wyborach samorządowych, to niech staje z podniesioną głową i walczy na ubitej ziemi. Na tym polega demokracja" - apelował przewodniczący.

Poinformował też, że kwestia wyborów samorządowych będzie tematem sobotniej Rady Krajowej Platformy. "Będziemy gotowi do wyborów, nawet jeżeli będą wcześniejsze (wybory), bo sprawa warta jest wielkich rzeczy, wielkiego wysiłku. Obronimy polski samorząd i interes mieszkańców przed centralistycznymi zapędami polityki państwa PiS" - zapewnił.

Zobacz treść wniosku

wł/pap

 

 


bg Image