19.1.17_Halicki_Neumann_Schetyna_big1.png

"Jako Platforma Obywatelska nie pozwolimy na to, żeby dochodziło do politycznej zemsty, do takich aktywności, jakie organizuje dzisiaj minister spraw wewnętrznych i administracji" - podkreślał na konferencji prasowej w Sejmie Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna. Nawiązał w ten sposób do decyzji szefa MSWiA Mariusza Błaszczaka, który poinformował w środę, że policja zidentyfikowała 80 osób protestujących przed Sejmem w nocy z 16 na 17 grudnia. Minister sformułował oczekiwanie, że osoby te zgłoszą się na policję lub że publikacja pomoże ustalić ich tożsamość tak, by mogli odpowiedzieć za łamanie prawa. Błaszczak powiedział również, że w Krakowie, w związku z grudniowymi protestami przed Wawelem, zidentyfikowano 22 osoby.

"Mówimy bardzo wyraźnie dzisiaj i bardzo stanowczo - żądamy od premier Beaty Szydło informacji na ten temat, kto prowadzi tę akcję, kto bierze za nią polityczną odpowiedzialność. Nie pozwolimy na to, żeby 27 lat po odzyskaniu przez Polskę niepodległości i suwerenności, prawo w Polsce w taki sposób przez ekipę rządzącą było łamane" - zaznaczył Grzegorz Schetyna.

Przewodniczący Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska Sławomir Neumann poinformował, że do premier Szydło trafią w związku z tą sprawą dwa pisma. "Pierwsze pismo dotyczy udzielenia informacji, kto wydał polecenie podejmowania działań o charakterze represyjnym wobec obywateli demonstrujących w okresie od 16 grudnia do 12 stycznia. Chcemy znać imię i nazwisko osoby, która tę decyzje podjęła. Chcemy wiedzieć, że tę decyzję podjął minister Błaszczak, może minister Ziobro, a może któryś z prokuratorów niższego szczebla" - mówił Sławomir Neumann. "Nie będzie żadnej taryfy ulgowej dla osób, które podejmują tego typu sprzeczne z prawem decyzje" - podkreślił.

Drugie pismo dotyczy udzielenia informacji na temat "inwigilowania w okresie od 16 grudnia do 12 stycznia tego roku posłów i senatorów opozycji protestujących na sali sejmowej". "Chcemy wiedzieć, kto podjął działania operacyjne przeciwko posłom i senatorom PO oraz innych klubów opozycyjnych, którzy protestowali w okresie tych ostatnich tygodni będą w Sejmie, w sali plenarnej" - dodał polityk.

Platforma Obywatelska domaga się informacji na temat technik operacyjnych, jakie zostały zastosowane wobec parlamentarzystów. "Ile było takich przypadków i kto odpowiada imiennie za tę decyzję" - powiedział przewodniczący, wskazując, że sprawa ta jest bezprecedensowa. "W wolnym, demokratycznym kraju, inwigilowanie opozycji lub inwigilowanie obywateli, którzy przychodzą na pokojową demonstrację, jest czymś nieprawdopodobnym" - zwrócił uwagę.

Wiceprzewodniczący klubu, poseł Andrzej Halicki  zaoferował protestującym pomoc prawną w ramach Biura Interwencji Obywatelskich PO. Polityk zachęcał wszystkich tych, którzy w związku z grudniowym protestem dostaną wezwania do prokuratury, by zgłaszali się do Biura Interwencji Obywatelskich PO. "Gwarantujemy wszystkim pomoc, nie zostaniecie państwo bezbronni wobec tych gróźb i szantażu" - zapewnił poseł. Przypomniał, że Biuro mieści się w Warszawie w al. Jerozolimskich 30, lok. 10.

Zobacz treść wniosków do KPRM

wł/pap


bg Image