c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2017_styczen_2017_16.01.2017_Kluzik_Grabiec_big.png

„Minister Edukacji Narodowej, Anna Zalewska z niezrozumiałych powodów, postanowiła wyrzucić do kosza podręcznik rządowy, nie mając zielonego pojęcia, co dostanie w zamian” – powiedziała Joanna Kluzik-Rostkowska, wiceprzewodnicząca Klubu Parlamentarnego Platformy Obywatelskiej.

„Minister Zalewska umówiła się z wydawcami na randkę w ciemno. Z powodów ideologicznych, trochę niezrozumiałych, postanowiła wyrzucić do kosza pracę wartą ponad 60 mln zł, tak naprawdę nie mając zielonego pojęcia, co dostanie w zamian" – zwróciła uwagę posłanka. Przypomniała, że „rządowy podręcznik dla klasy I-III, był "bardzo solidnie konsultowany w internecie". "To był taki podręcznik, do którego każdy mógł zgłosić swoje uwagi" - dodała.

Ponad to podręcznik ten jest dostępny w internecie, dlatego "każdy nauczyciel w zależności z jakimi dziećmi pracuje, może pracować w swoim tempie, może tworzyć różnego rodzaju ćwiczenia". Wiceprzewodnicząca zaznaczyła, że podręcznik przygotowany przez rząd PO-PSL posiada niezwykle istotną cechę, ponieważ jest „dostosowany do dzieci o specjalnych potrzebach edukacyjnych”.

Joanna Kluzik-Rostkowska wyraziła zaniepokojenie, że może się okazać, że wydawcy zgłoszą się do Ministerstwa Edukacji w lutym lub w marcu i „powiedzą, że albo będą mieć więcej pieniędzy na przygotowanie tych podręczników, albo po prostu ich nie będzie".

"Pani minister wymyśliła, że przyjdą wydawcy i pokażą podręczniki, a ona - za pomocą jakiejś komisji wybranej przez MEN - oceni, które z tych wszystkich propozycji mają być wybrane" – mówiła posłanka dodając, że tego typu procedura jest "bardzo korupcjogenna". Minister Zalewska "chcąc, czy nie chcąc staje się lobbystką wydawnictw" – wskazała wiceprzewodnicząca.

Rzecznik Prasowy Platformy Obywatelskiej Jan Grabiec poinformował, że Platforma będzie żądała na najbliższym posiedzeniu Komisja Edukacji, Nauki i Młodzieży wyjaśnień oraz pełnej i rzetelnej informacji od Minister Edukacji Narodowej, na temat tego, jak będzie wyglądał system zakupu podręczników w czasie rozpoczynającego się za kilka miesięcy roku szkolnego. Wyjaśnił, że na tę informację zasługują przede wszystkim rodzice.

wł/pap


bg Image