11.1.17_Schetyna1_big1.png

"Nie zmieniamy decyzji. Zostajemy na sali plenarnej Sejmu i będziemy czekać na powrót do 33. posiedzenia, do zaakceptowania wcześniejszego ustalenia, że dziennikarze bez żadnych warunków wstępnych, na zasadach poprzednich, wracają do Sejmu i na to żebyśmy przegłosowywali poprawki budżetowe" - podkreślił na konferencji prasowej w Sejmie Przewodniczący Platformy Obywatelskiej, poseł Grzegorz Schetyna.

"Po tym głosowaniu i po tym, co stało się w Senacie, że państwo polskie nie ma budżetu. Uważamy, że ten budżet jest przegłosowany wadliwie przez nielegalne posiedzenie klubu PiS-u, które zostało przekształcone w plenarną sesję Sejmu" - podkreślił przewodniczący nawiązując do głosowania 16 grudnia 2016 r.

W środę Senat przyjął bez poprawek budżet na 2017 r. Ustawa trafi teraz do prezydenta Andrzeja Dudy. W głosowaniu nie wzięli udziału senatorowie Platformy Obywatelskiej.

"Uważamy, że ci wszyscy, którzy byli przy tym procederze, składali podpisy, wnioski, dzisiaj biorą za to odpowiedzialność, także - bardzo wyraźnie chcę to powiedzieć - pan prezydent (Andrzej) Duda, jeżeli podpisze ten budżet" - dodał Grzegorz Schetyna.

Odpowiadając na pytanie czy posłowie Platformy udadzą się do Sali Kolumnowej, jeśli tam będzie odbywać się posiedzenie Sejmu przewodniczący zapowiedział, że posłowie będą "wszędzie tam, gdzie będzie posiedzenie Sejmu".

wł/pap


bg Image