c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2017_styczen_2017_3.01.2017_Schetyna_Trzaskowski_Nitras_Krzakala_Tyszkiewicz_big.png

"To był trudny rok dla polskiej polityki zagranicznej. Z tygodnia na tydzień, z miesiąca na miesiąc widzieliśmy, w jaki sposób tracimy potencjał i pozycję, która została zbudowana przez ostatnie 8 lat" - powiedział Grzegorz Schetyna, przewodniczący Platformy Obywatelskiej podczas konferencji prasowej zorganizowanej po posiedzeniu „Gabinetu Cieni” podsumowującym politykę zagraniczną rządu.

Przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych podkreślił, że polityka zagraniczna Prawa i Sprawiedliwości to „głośne zapowiedzi, a później wielkie rozczarowanie”. "Wiele zapowiedzi, wiele planów, to wszystko dzisiaj jest niczym, jest bankructwem polskiej polityki zagranicznej, bankructwem zapowiedzi PiS-u z kampanii wyborczej, ale także z expose ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego" - dodał. Wskazał na "wielkie huczne zapowiedzi budowania własnej pozycji, m.in. przez kosmiczne, nierealne wizje przyszłości i rozwoju, jak np. tzw. koncepcja międzymorza, w której więcej życzenia i political fiction niż politycznej rzeczywistości, po zamrożenie i rozsypanie się siły Trójkąta Weimarskiego".

„27 lat temu Polska określiła najważniejsze cele w polskiej polityce zagranicznej -  silna, wpływowa Polska w NATO i w Unii Europejskiej. PiS postawiło te cele pod znakiem zapytania” – zwrócił uwagę Rafał Trzaskowski, szef Gabinetu Spraw Zagranicznych w „Gabinecie Cieni”. Poseł zaapelował do polityków Prawa i Sprawiedliwości, aby opamiętali się i przestali spychać Polskę na margines”. Polityk wyraził zaniepokojenie, że w ciągu minionego roku „nie było żadnej inicjatywy, w której PiS zaproponowałoby cokolwiek konstruktywnego Unii Europejskiej”.

Rafał Trzaskowski przypomniał, że Jarosław Kaczyński zapowiadał konieczność przeprowadzenia daleko idących zmian w funkcjonowaniu Unii Europejskiej, jednak do tej pory nie powstała w tym kierunku żadna inicjatywa ze strony PiS. „W jaki sposób rząd PiS chce zapewnić, Polsce wysokie wsparcie z budżetu Unii po roku 2020? Czy Polska otrzyma tak wysokie wsparcie z budżetu unijnego jak za czasów Platformy Obywatelskiej?- pytał.

Sławomir Nitras, wiceszef Gabinetu Spraw Zagranicznych odniósł się podczas konferencji prasowej do kwestii drugiej kadencji Donalda Tuska na stanowisku przewodniczącego Rady Europejskiej, wskazując, że "warunkiem niezbędnym, żeby polska polityka zagraniczna w nadchodzącym roku nie zbankrutowała jest wycofanie się z tych deklaracji, które mówią o nie poparciu Donalda Tuska przez polski rząd. "To nie jest kwestia interesów jednej czy drugiej formacji politycznej. To jest dzisiaj racją stanu naszego kraju" - dodał.

Z kolei wiceprzewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Robert Tyszkiewicz zasygnalizował, „po roku od wygłoszenia expose przez ministra Waszczykowskiego można powiedzieć, że Polska abdykowała z roli lidera europejskiej polityki wschodniej, całkiem dobrowolnie". "Polityka wschodnia leży w ruinie, jeżeli szukamy ilustracji tego słynnego bon motu politycznego PiS-u to jest nim dzisiaj polityka wschodnia - ona dzisiaj rzeczywiście znajduje się w stanie kompletnego zrujnowania" - wyjaśnił.

Ponad to o pogorszeniu stosunków polsko-niemieckich mówił poseł Marek Krząkała, mówiąc o tym, że domeną tego rządu stało się obrażanie naszych zachodnich sąsiadów. Jako przykłady podał nazwanie Martina Schulza „niewykształconym lewakiem”, Joachima Gaucka, prezydenta Niemiec, pseudoelitą i człowiekiem, który nie rozumie Polski i Polaków czy porady dla Waltera Steinmeiera, by cenzurował karykaturzystów. „Nie tak należy budować dyplomację" – podkreślił poseł.

wł/pap


bg Image