c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2017_styczen_2017_3.01.2017_Klich_Slugocki_big.png

Senatorowie Platformy Obywatelskiej sprzeciwiają się próbie przyjęcia w Senacie nielegalnego budżetu, dlatego nie wezmą udziału w pracach senackich komisji nad ustawami, które zostały uchwalone w Sejmie podczas głosowań w Sali Kolumnowej. „Platforma Obywatelska nie weźmie na siebie odpowiedzialności za zalegalizowanie tego, co jest nielegalne” – wyjaśnił Bogdan Klich, przewodniczący Grupy Senatorów Platformy Obywatelskiej.

"Nie będziemy narzędziem przy pomocy którego rządząca większość chciałaby w Senacie zalegalizować to, co w sposób niezgodny z Konstytucją oraz Regulaminem Sejmu zostało uchwalone" – powiedział senator podczas konferencji prasowej.

Sławomir Rybicki, przewodniczący Komisji Regulaminowej, Etyki i Spraw Senatorskich podkreślił, że senatorowie będą konsekwentni w swoim działaniu i nie będą pracować nad nielegalnymi dokumentami przygotowanymi przez PiS. „Nie będziemy brać udziału w dalszym łamaniu prawa” – zapowiedział.

"Zdecydowaliśmy się na to, że we wszystkich komisjach w Senacie rozpatrujących dzisiaj i jutro projekt budżetu oraz dwie inne ustawy nasi senatorowie będą składać oświadczenia, wychodzić z sali i nie będą uczestniczyć w pracach tych komisji" – wyjaśnił Bogdan Klich.

Jan Rulewski, wiceprzewodniczący Komisji Praw Człowieka, Praworządności i Petycji poinformował, że "kierując się zasadą legalizmu" zgłosił wniosek o nierozpatrywanie ustawy budżetowej. Waldemar Sługocki z Komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej również zapowiedział złożenie podobnego wniosku. Senatorowie tłumaczyli wniosek brakiem informacji ilu posłów rzeczywiście wzięło udział w głosowaniu na Sali Kolumnowej.

Przewodniczący Grupy Senatorów wyraził zaniepokojenie, że „to, co się wydarzyło 16 grudnia w Sali Kolumnowej, to największy przekręt legislacyjny w 27-leciu wolnej Polski”. „W Senacie, nie wolno nam zalegalizować tego, co nielegalne. Tamto wydarzenie, to tak naprawdę nie było posiedzenie Sejmu, to było posiedzenie klubu PiS poszerzone o dwóch przedstawicieli innego klubu parlamentarnego" – dodał.

wł/pap


bg Image