21.12.16_Budka_Janyska_big.png

"Przepisy te zawarte w projekcie ustawy były poddane bardzo dużej krytyce ze strony przedsiębiorców, bowiem przewidywały, że na wniosek prokuratora będzie można do prywatnych firm wchodzić z tzw. zarządami komisarycznymi" - przestrzegł na konferencji prasowej poseł Borys Budka. Jak dodał są to "bardzo niepokojące rozwiązania".

Przygotowany w resorcie sprawiedliwości projekt nowelizacji prawa karnego dotyczący tzw. konfiskaty rozszerzonej został we wtorek przyjęty przez rząd.

Borys Budka wskazał, że projekt ten może zagrozić polskim przedsiębiorcom i "niebezpiecznie zbliża nas do standardów wschodnich, gdzie od władzy, prokuratury zależy czy przedsiębiorca może prowadzić swoją działalność gospodarczą czy też nie". Zwrócił uwagę, że to kolejny przykład projektu ustawy, który może budzić poważne wątpliwości, co do ochrony prawa własności, a także swobody prowadzenia działalności gospodarczej.

Posłanka Maria Małorzata Janyska z sejmowej Komisji Gospodarki i Rozwoju zaapelowała do polskich przedsiębiorców, aby sygnalizowali wszystkie problemy, które "widzą u projektodawców dzisiejszych ustaw rządowych i poselskich z PiS". "Wszystkie ustawy, które są kierowane do Sejmu są w zupełnie odmienny sposób procedowane niż wymagają tego prawne kanony legislacji" - podkreśliła.

"Konfiskata rozszerzona, jeśli będzie przygotowana źle, jeśli będzie opierała się tylko na domniemaniach, władztwie absolutnym prokuratury, będzie to taki model, który doprowadzi do ruiny niejedno przedsiębiorstwo, które nie będzie według rządzących spolegliwe, czy posłuszne" - dodała posłanka.

Jak wyjaśniła, o zarządzaniu przedsiębiorstwem nie może decydować "jakiś +pisiewicz+, który będzie brany nie wiadomo z jakiej listy i będzie kierowany przez prokuraturę do przedsiębiorstwa". "Trzeba wyraźnie oddzielić przestępstwa i podejrzenia od rzetelnej działalności, dlatego apelujemy do wszystkich przedsiębiorców, aby zgłaszali swoje uwagi" - zaznaczyła posłanka.

"Niezwykle jest potrzebne zaangażowanie społeczne, bo mogą być takie elementy, które gdzieś nam umkną, o których nie wiemy i dlatego jesteśmy otwarci na wszystkie uwagi, które obiecujemy, że będziemy bardzo szczegółowo i drobiazgowo konsultować z tymi, których one dotyczą" - powiedziała.

wł/pap


bg Image