15.12.16_Grabiec_big.png

Rzecznicy klubów i partii opozycyjnych na wspólnej konferencji sprzeciwili się planom zmiany organizacji pracy dziennikarzy w Sejmie. Przestrzegli, że nowe rozwiązania ograniczają prawa obywatelskie m.in. dostęp do informacji.

Zgodnie z planami Kancelarii Sejmu dotyczącymi zmian w organizacji pracy dziennikarzy w Sejmie, kluczowym miejscem współpracy polityków z mediami ma być Centrum Medialne, które powstanie poza głównym gmachem Sejmu. Ponadto ma powstać grupa stałych korespondentów parlamentarnych - każda redakcja miałaby możliwość wyznaczenia dwóch takich osób, pracujących na zmiany.

Rzecznicy podkreślali też, że zmiany nie były konsultowane z klubami sejmowymi. "Nie ma dyskusji na ten temat. Jest arbitralna, dyktatorska decyzja marszałka Kuchcińskiego o wyrzuceniu dziennikarzy z Sejmu. Protestujemy wspólnie przeciwko temu" - powiedział rzecznik prasowy Platformy Obywatelskiej, poseł Jan Grabiec.

"Tego rodzaju decyzje powinny być podejmowane przez cały Sejm" - podkreślił. Przypomniał, że Platforma Obywatelska złożyła projekt uchwały ws. "wolności mediów i jawności pracy Sejmu", ale - jak zaznaczył - został on "zignorowany".

"To smutny dzień, żeby nie powiedzieć czarny, dla demokracji w Polsce. Trudno inaczej nazwać drastyczne ograniczenie dziennikarzy w Sejmie inaczej jak właśnie wyrzuceniem z Sejmu. To ograniczenie obywatelskiego prawa do informacji i wolności słowa w Polsce" - zwrócił uwagę. Jak zaznaczył, nie ma demokracji bez pełnego dostępu opinii publicznej do informacji co robią ich przedstawiciele w Sejmie.

"Stajemy nie tylko w obronie dziennikarzy, ale przede wszystkim obywateli. To obywatele powinni wiedzieć co w Sejmie się dokładnie dzieje" - podkreślił rzecznik klubu Kukiz'15 Jakub Kulesza.

Rzecznik Nowoczesnej Paweł Rabiej podkreślił, że Sejm bez dziennikarzy "to będzie Sejm niemy". "To poważne ograniczenie praw obywatelskich" - wskazał.

Rzecznik PSL Jakub Stefaniak poinformował, że pod protestem przeciwko planowanym zmianom podpisało się już ponad 100 posłów. Zachęcał posłów PiS do poparcia tej inicjatywy.

wł/pap


bg Image