14.12.16_Nitras_Trzaskowski_big.png

Poseł Sławomir Nitras przypomniał na konferencji prasowej w Sejmie, że 30 listopada Platforma Obywatelska złożyła do marszałka Sejmu projekt uchwały w sprawie "wolności mediów i jawności pracy Sejmu". Projekt ma związek z planowanymi zmianami zasad pracy dziennikarzy w Sejmie. W projekcie podkreślono m.in., że "wolność działania mediów, jak i wolność słowa, to fundament demokracji i podstawowe prawo obywatelskie, a Sejm RP stoi na straży praw podstawowych, w tym również prawa obywateli do informacji".

"Żądamy od marszałka natychmiastowej debaty nad projektem uchwały ws. wolności mediów i jawności pracy Sejmu" - powiedział Sławomir Nitras. Jak podkreślił, "Sejm ma prawo debatować, ma prawo podejmować uchwały, marszałek Sejmu ma obowiązek przedstawić pod obrady Sejmu projekt uchwały, a Sejm ma prawo się wypowiedzieć".

Polityk zwrócił uwagę, że posłowie powinni zająć się kwestią obecności dziennikarzy w Sejmie. "To jest na tyle istotna sprawa, że nie powinien takiej decyzji podejmować sam marszałek, ale powinna w tej sprawie odbyć się debata, posłowie powinni mieć prawo się wypowiedzieć" - mówił. Wskazał, że Kuchciński boi się tej debaty, dlatego ją wstrzymuje, łamiąc regulamin Sejmu.

Poseł Rafał Trzaskowski podkreślił, że dla Platformy Obywatelskiej ograniczenie praw mediów w Sejmie jest tożsame z ograniczaniem praw obywatelskich. Jak dodał, zgodnie z regulaminem Sejmu, marszałek powinien skierować projekt uchwały albo do komisji, albo przedstawić ją na posiedzeniu plenarnym. "Marszałek Kuchciński przede wszystkim specjalizuje się w łamaniu regulaminu, w ograniczaniu praw opozycji, w próbie kneblowania naszego głosu i dokładnie w taki sam sposób postąpił z tą uchwałą" - zaznaczył. Wskazał, że zachowanie marszałka Kuchcińskiego w sprawie projektu uchwały jest "skandaliczne".

W połowie listopada szefowie 28 redakcji ogólnopolskich mediów wystosowali własny list do marszałka Kuchcińskiego. Wyrazili w nim oczekiwanie, że ewentualne zmiany zasad pracy dziennikarzy w Sejmie "będą wprowadzane wyłącznie po poważnych konsultacjach z przedstawicielami mediów".

Z pojawiających się od kilku tygodni nieoficjalnych informacji wynika m.in., że przedstawiciele mediów mieliby zostać przeniesieni z głównej części gmachu Sejmu do bocznego budynku na Wiejskiej.

wł/pap


bg Image