c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2016_grudzien_2016_1.12.2016_Klich_Czarnobaj_Rulewski_big.png

„Ustawa o powołaniu Wojsk Obrony Terytorialnej budzi wątpliwości i kontrowersje. Nasze obawy podzielają eksperci i żołnierze” – powiedział podczas konferencji prasowej w Sejmie Bogdan Klich, przewodniczący Grupy Senatorów Platformy Obywatelskiej.

Senator poinformował, że Platforma Obywatelska złoży wniosek o poprawkę wprowadzającą zapis, aby Wojska Obrony Terytorialnej nie mogły być używane przeciwko obywatelom Polski. „To test na intencje Prawa i Sprawiedliwości” – dodał.

„Wojska Obrony Terytorialnej tworzone są przed uchwaleniem ustawy i mają niejasno określone zadania, które można różnie interpretować” – zauważył senator Klich. Sławomir Rybicki zastanawiał się, „na jakiej podstawie prawnej trwa od września rekrutacja do WOT”. Senator wyraził zaniepokojenie, że „nowa formacja jest tworzona w oparciu o niejasne "przesłanki formalno-prawne". "Dochodzą do nas niepokojące informacje, że członkowie formacji paramilitarnych takich jak np. Falanga neofastysztowska czy też członkowie prorosyjskiej partii Zmiana zgłaszają swój akces do przyszłej nowej formacji wojskowej" – zasygnalizował.

Jan Rulewski podkreślił, z kolei że ustawa jest przejawem militaryzacji życia wewnętrznego w Polsce. „Tworzy się gwardię militarną wokół ugrupowania politycznego” - dodał.

„Wojska Obrony Terytorialnej zaburzają system dowodzenia. Mają podlegać bezpośrednio ministrowi obrony narodowej” – wyjaśnił Bogdan Klich. Zapowiedział, że „utworzenie Wojsk Obrony Terytorialnej odbędzie się kosztem modernizacji sił operacyjnych”.

wł/pap


bg Image