c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2016_listopad_2016_29.11.2016_Kierwinski_Mroczek_big.png

Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska skierował zapytanie do władz Wojskowej Akademii Technicznej o wyjaśnienia, kto wnioskował o odebranie tytułu doktora byłemu przewodniczącemu Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych Maciejowi Laskowi. Wniosek został złożony przez grupę profesorów "związanych z tzw. zespołem smoleńskim" Antoniego Macierewicza.

"Na szczęście WAT zachował się w tej sprawie tak, jak powinni zachowywać się naukowcy" - podkreślił Marcin Kierwiński, przewodniczący Parlamentarnego zespołu do zbadania przypadków manipulowania przyczynami katastrofy smoleńskiej z dnia 10 kwietnia 2010 r. w celu osiągnięcia korzyści politycznych. Poseł wyjaśnił, że „dr Maciej Lasek jest represjonowany za to, że walczy o prawdę. To powrót do standardów PRL-u”.

Czesław Mroczek zaznaczył, że „inicjatywa w sprawie odebrania stopnia naukowego Laskowi to zemsta polityczna". Poseł zwrócił uwagę, że przypadek Macieja Laska nie jest jedyny. „Odsuwa się ludzi, którzy wcześniej byli zaangażowani w wyjaśnianie katastrofy smoleńskiej, m.in. żołnierzy i prokuratorów, a członków obecnej podkomisji wynagradza się dodatkowo” - dodał.

"W Polsce wracamy do smutnych standardów PRL-u, po raz kolejny, w kolejnej dziedzinie. Pan doktor Maciej Lasek jest represjonowany za to, że walczy o prawdę" - mówił poseł Kierwiński. Poseł wyraził zaniepokojenie, że to „działania z niskich pobudek - zemsty, szykany, represje, a z drugiej strony nagradzanie swoich”. „Takie działania nie mogą być tolerowane w państwie demokratycznym, to są praktyki państw autorytarnych” – zasygnalizował.

wł/pap


bg Image