c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2016_listopad_2016_28.11.2016_Leszczyna_Grabiec_big.png

„Kierowcy niepokoją się, bo wysokość OC drastycznie rośnie. Stawki mogą wzrosnąć nawet o 100 proc. Kierowcy są zbulwersowani informacjami, które uzyskują od swoich ubezpieczycieli, dlatego rząd Beaty Szydło powinien przekazać rzetelną informację na temat tego, skąd biorą się podwyżki” – zaapelował podczas konferencji prasowej w Sejmie Jan Grabiec, rzecznik prasowy Platformy Obywatelskiej.

Izabela Leszczyna z Komisji Finansów Publicznych wyjaśniła, że znacząca podwyżka OC ma 3 przyczyny: podatek bankowy, spadki na giełdzie i zapowiedź repolonizacji banków.

Poseł zwróciła uwagę, że za podatek bankowy, który obowiązuje od 1 lutego, płacą klienci banków i firm ubezpieczeniowych. Drugi powód wzrostu cen ubezpieczeń, czyli znaczące spadki na giełdzie papierów wartościowych, Izabela Leszczyna tłumaczyła w ten sposób, że każdy ubezpieczyciel posiada rezerwę techniczna ubezpieczeniową, która stanowi zabezpieczenie na wypłatę konieczna z tytułu wypadków. Rezerwy te są lokowane w znacznej części obligacjach, jednak 25 proc. z nich jest lokowanych w akcjach. Zatem, jeśli cena akcji spada to jednocześnie zmniejszają się aktywa i ubezpieczyciel musi dokupić kolejne. Środki na to uzyskuje np. poprzez za podniesienie składki na OC. Z kolei plany repolonizacji banków przyczyniają się do tego, że PZU chcąc wykupić kolejny bank musi mieć dodatkowe pieniądze, które pozyskuje ze zwiększonych składek swoich klientów. "Dla wicepremiera Mateusza Morawieckiego ważne jest, żeby bank był polski, może być drogi, byleby był polski” – zaznaczyła poseł Leszczyna. „Dla obywatela najważniejsze jest to żeby bank był bezpieczny i tani” - dodała.

Poseł zwróciła się do przewodniczącego Komisji Finansów Publicznych Jacka Sasina o wezwanie na posiedzenie komisji przedstawiciela PZU, aby wyjaśnił, dlaczego jego firma podnosi składki na ubezpieczenia OC.

wł/pap


bg Image