c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2016_listopad_2016_22.11.2016_Witczak_Urbaniak_big.png

"Od roku czasu PiS depcze polską demokrację, prowadzi proces rozmontowania TK, prowadzi otwartą wojnę z samorządami i polskimi samorządowcami. Teraz dowiadujemy się, że PiS planuje wprowadzić zamach na trzeci sektor - na organizacje pozarządowe. W ten sposób chce przeprowadzić zamach na naszą obywatelskość " - mówił podczas konferencji prasowej w Sejmie poseł Mariusz Witczak, nawiązując do zapowiedzianej przez premier Beatę Szydło ustawy powołującej Narodowe Centrum Społeczeństwa Obywatelskiego, które miałoby się zająć przygotowywaniem projektów współpracy z NGOS-ami.

"Jesteśmy głębokimi wrogami rozwiązania, które proponuje premier Szydło, tak by powstało PiS-owskie Centrum Podporządkowania Polskich Organizacji Pozarządowych. Nie mamy wątpliwości i złudzeń, że jest to pomysł na to, żeby realizować typową PiS-owską politykę i żeby polskie organizacje pozarządowe podzielić na te, które będą prowadziły PiS-owską politykę i na te, które zostaną odrzucone i zdeptane przez PiS" - zaznaczył Mariusz Witczak.

Polityk podkreślił, że "organizacje pozarządowe to jest niezwykle cenna zdobycz polskiej demokracji, to jest przestrzeń naszej obywatelskiej wolności i jest to też prawdziwa praca u podstaw, która jest bardzo pożyteczna dla rozwoju naszego państwa".

"Apelujemy do premier Szydło, żeby bezwzględnie zaniechała prac nad demontażem polskich organizacji pozarządowych. Mówimy 'nie' PiS-owskiemu deptaniu polskiej obywatelskości" - wskazał polityk.

"PiS-owi nie wystarczy kontrola tego, co duże - dużych organizacji, WOŚP. Teraz tworząc Narodowe Centrum Rozwoju Społeczności Obywatelskiej chce dotknąć tych małych organizacji - kół gospodyń wiejskich, Uniwersytetów Trzeciego Wieku. To jest bardzo niebezpieczne" - mówił poseł Jarosław Urbaniak.

Podkreślił, że "PiS chce z Nowogrodzkiej decydować o tym, co ludzie na dole mają robić". "To najlepiej wójt, sołtys, prezydent miasta wie, czy warto wydać pieniądze na festyn osiedlowy, a chce się decydować o takich prostych sprawach tutaj w Warszawie. To jest niedopuszczalne. To jest niszczenie tego, że ludzie potrafią decydować o tym, co robią" - zaznaczył polityk.

wł/pap


bg Image